Co zobaczyła księżyc (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe436

To dziwna rzecz, kiedy czuję się najbardziej żarliwie i najgroźnie, moje ręce i mój język wydają się podobne związane, więc nie mogę słusznie opisać ani dokładnie przedstawić myśli, które w mnie powstają; A jednak jestem malarzem; Moje oko mówi mi tak samo, jak to, a wszyscy moi przyjaciele, którzy widzieli moje szkice i fantazje mówią to samo.

Jestem biednym chłopcem i żyć w jednym z najwęższych pasów; Ale nie chcę na światło, ponieważ mój pokój jest wysoko w domu, z rozległym perspektywą nad sąsiednimi dachami. W ciągu pierwszych kilku dni poszedłem do życia w mieście, czułem się wystarczająco niski i samotny. Zamiast lasu i zielonych wzgórz dawnych dni, miałem tu tylko las komina-garnki, aby spojrzeć. A potem nie miałem ani jednego przyjaciela; Nie wito mnie jedna znajomej twarzy. I obecnie otworzyłem Casement i wyjrzałem. Och, jak moje serce skoczyło z radością! Tutaj była znana twarz w ostatniej rundzie, przyjazna oblicze, twarz dobrego przyjaciela znałem w domu. W rzeczywistości był to księżyc, który na mnie spojrzał. Był dość niezmieniony, drogi stare księżyc i miał tę samą twarz dokładnie, że kiedyś pokazał, kiedy pojawił się na mnie przez wierzbowe drzewa na cumowaniu.

całowałem się do niego do niego znowu, gdy świecił daleko w moim małym pokoju; I on, ze swojej strony obiecał mi, że każdego wieczoru, kiedy przyjechał za granicą, spojrzał na mnie przez kilka chwil. Ta obietnica, którą wiernie utrzymywał. Szkoda, że ​​może pozostać tak krótki czas, kiedy przychodzi. Kiedykolwiek pojawia się, mówi mi o jednej lub drugiej rzeczy, którą widział w poprzedniej nocy lub tego samego wieczoru. "Wystarczy pomalować sceny, które ci opisuję" – jest tym, co powiedział do mnie ... "I będziesz miał bardzo ładną książkę do zdjęć."

Podążałem za jego nakazem dla wielu wieczorów. Mogę nadrobić nowe "tysiąc i jedną noc", na własną dobę, z tych zdjęć, ale liczba może być zbyt duża. Zdjęcia, które mam tutaj podane, nie zostały wybrane losowo, ale podążaj za ich odpowiednim porządkiem, tak jak by mi opisali. Jakiś wielki pomalowany malarz lub jakiś poeta lub muzyk, mogą zrobić coś więcej, jeśli lubi; To, co tu dostałem, są tylko pospieszne szkice, pospiesznie na papierze, z niektórymi własnymi myślami, przeplatani; Bo księżyc nie przyszedł do mnie każdego wieczoru – chmura czasami ukryła twarz ode mnie.

pierwszy wieczór

"Ostatnia noc" -i cytując własne słowa księżyca Ostatniej nocy szybowałem przez bezchmurne indyjskie niebo. Moja twarz była lustrzana w wodach Ganges, a moje belki dążyły do ​​przebicia przez grube przeplatające konary bananów, łuku pode mną jak skorupę żółwia. From the Gubet potknął Hindoo Maid, Light jako Gazelę, piękna jak Ewa. Przewiewna i eteryczna jako wizja, a jednak ostro zdefiniowana wokół otaczających cieni, stała tę córkę Hindostanu: mogłem przeczytać na jej delikatnych brwiach myśl, która tu przywiozła. Cierniste rośliny pełzające rozerwały jej sandały, ale na wszystko, co przyszła szybko naprzód. Jeleń, który zejścił do rzeki, aby ugasić pragnienie, skoczył z zaskoczeniową związaną, bo w jej ręce dziewica otworzyła oświetlona lampa. Widziałem krew w jej delikatnych wskazówek palców, ponieważ rozprzestrzeniła je na ekranie przed tańczącym płomieniem. Zszedła na strumień i ustaw lampę na wodzie i pozwól mu odpłynąć. Płomień migotał i z powrotem i wydawał się gotowy do wygaśnięcia; Ale wciąż płonęła lampa, a czarne iskrzające oczy dziewczyny, połowa zakryta za długim silken rzęsami, podążyła za nim spojrzeniem na gorszą intensywność.

Wiedziała, że ​​jeśli lampa nadal spalała się tak długo Mogłaby je w zasięgu wzroku, jej zdrowa była wciąż żywa; Ale jeśli lampa była nagle wygasła, nie żył. A lampa spalała się dzielnie, a ona spadła na kolana i modliła się. W pobliżu jej w trawie położył nakrapiany wąż, ale ona zauważyła, że ​​nie – pomyślała tylko o Bramah i jej zarazem. "Mieszka!" Krzyknęła radośnie "- żyje!" I z gór echo wrócił na nią, "on żyje!"

drugiego wieczoru

"wczoraj, – Powiedział mi księżyc – spojrzałem na mały dziedziniec otoczony przez wszystkie strony. Na dziedzińcu usiadł klawisza z jedenastą kurczakami; A ładna mała dziewczynka biegała i skakała wokół nich. Kura była przestraszona i krzyczała, i rozłożył skrzydła nad małym potłuczeniem. Potem ojciec dziewczyny wyszedł i skarcił ją; I usłyszałem i nie myślałem o tej sprawie.

"Ale tego wieczoru, zaledwie kilka minut temu, spojrzałem na ten sam dziedziniec. Wszystko było ciche. Ale obecnie, że mała dziewczynka znów wyszedł, wkroczył do Hen-House, popchnął śrubę i wślizgnął się do mieszkania kury i kurczaków. Krzyknął głośno i stały się trzepotnicze z ich okonów, i pobiegł o przerażeniem, a mała dziewczynka pobiegł za nimi. Widziałem to dość wyraźnie, bo spojrzałem przez dziurę w ścianie Hen-House.

Byłem zły na wolności dziecko i czułem się cieszę się, gdy jej ojciec wyszedł i oszalał ją bardziej gwałtownie niż wczoraj, trzymając ją z grubsza przez ramię; Przytrzymała głowę, a jej niebieskie oczy były pełne dużych łez. "O czym tu jesteś?" Zapytał. Płakała i powiedziała: "Chciałem pocałować kółko i błagałem jej wybaczenie za przerażające jej wczoraj; Ale bałem się ci powiedzieć

na wąskiej ulicy okrągłym rogu tam – jest tak wąskie, że moje belki mogą się szybko przesuwać na minutę wzdłuż ścian domu, ale w tej chwili widzę wystarczająco dużo, aby dowiedzieć się, co jest w tym na świecie Wąska ulica widziałem kobietę. Szesnaście lat temu, że kobieta była dzieckiem, bawiąc się w ogrodzie starego plebania, w kraju.

Żywopłoty róży były stare, a kwiaty były wyblakłe. Galowali dziko nad ścieżkami, a poszarpane gałęzie dorastały wśród konarów jabłoni; Tutaj i było kilka róż nadal w rozkwicie – nie jest tak sprawiedliwe, jak generalnie pojawia się królowa kwiatów, ale nadal mieli kolor i zapach też. Mała córka duchownego pojawiła się do mnie daleko, gdy siedziała na stołku pod stołem żywopłotu, przytulając i pieszcząc jej lalkę z poobijanym policzkami pastwankowymi.

"Dziesięć lat później znów ją widziałem. Behaveld ją w wspaniałej balowej: była piękną panną młodą bogatego kupca. Cieszę się do szczęścia i szukałem jej spokojnych cichej wieczorów – Ach, nikt nie myśli o moim jasnym oku i moim cichym spojrzeniu! Niestety! Moja róża biegła dziko, jak krzaki róż w ogrodzie plebanii. Są tragedie w ciągu każdego dnia, a dziś wieczorem widziałem ostatnio jednego.

"Leżała w łóżku w domu w tej wąskiej ulicy: była chora do śmierci pojawił się i wyrzucił cienkę, jej jedyną ochronę przed zimnem. – Wstań! – powiedział; "Twoja twarz wystarczy, by się przestraszyć. Wstań i ubieraj się, daj mi pieniądze, albo włączę cię na ulicę! Szybko wstaj! "Odpowiedziała:" Niestety! Śmierć gryzie w moim sercu. Pozwól mi odpocząć. I umieścił ją na krześle w oknie, ze świecą płonącą obok niej i odszedł.

"Spojrzałem na nią, a ona siedziała nieruchomo, z rękami na kolanach. Wiatr złapał otwarte okno i zamknęła się wraz z awarią, tak że panel przyszedł w dół fragmentów; Ale nadal nigdy się nie poruszyła. Zasłona złapała ogień, a płomienie rozgrywały się o jej twarzy; I widziałem, że była martwa. Tam na otwartym oknie siedzieł martwą kobietę, głosząc kazanie z grzechem – moje słabe wyblakłe wzrosły z ogrodu plebankowego!"

czwarty wieczór

"Dziś wieczorem widziałem niemiecki Zagraj w działał – powiedział księżyc. "To było w małym mieście. Stajnia została przekształcona w teatr; To znaczy, stajnia została stała i została zamieniona w prywatne pudełka, a wszystkie prace drewniane były pokryte kolorowym papierem. Trochę żelaza żyrandol wisiał pod sufitem, i że może się zniknąć w suficie, ponieważ w wielkich teatrach, gdy usłyszeniu brzmienia dzwonka Prompera jest wysłuchana, wielka odwrócona wanna została umieszczona tuż nad nim.

"Ting-ting!", a mały żyrandol żelazny nagle wzrósł co najmniej pół stoczni i zniknął w wannie; I to był znak, który rozpocznie się gra. Młody szlachcic i jego pani, która zdarzyła się przechodzić przez małe miasteczko, były obecne na występie, aw konsekwencji dom był zatłoczony. Jednak pod żyrandolem była wolna przestrzeń jak mały krater: nie jedna dusza usiadła tam, bo łygał spada, kroplówki!

Widziałem wszystko, bo było tam tak ciepło, że każdy Loofole został otwarty. Męskie i żeńskie słudzy stali na zewnątrz, zaglądając przez Chinks, choć prawdziwy policjant był w środku, grożąc je kijem. W pobliżu orkiestry można zobaczyć szlachetną młodą parę w dwóch starych fotelach, które były zwykle zajmowane przez jego kult burmistrza i jego pani; Ale te ostatnie były dziś zobowiązani do zadowalania się z drewnianymi formami, tak jakby byli zwykłymi obywatelami; A Dama zauważyła cicho do siebie, "widzi, teraz, że istnieje rangę powyżej rangi;" a ten incydent dał powietrze dodatkową świętą w całym postępowaniu. Żyrandol dał małym skokom, tłum został zdrapany, a ja, księżyc był obecny na występie od początku do końca."

piąte wieczór

"wczoraj " Zaczął księżyc, "Spojrzałem na zawirowania z Paryża. Moje oko przeniknęło w mieszkanie Luwru. Stara babcia, słabo odziana, należała do klasy robotniczej – śledziła jednego z pracowników w wielkim pustym pokoju tronowym, ponieważ było to mieszkanie, które chciała zobaczyć – że została rozwiązana, aby zobaczyć; Kosztował jej wiele małej ofiary, a wiele słów współistniejących, przeniknąć do tej pory. Składała cienkie ręce i spojrzała wokół powietrza szacunku, jakby była w kościele.

"Oto tutaj!" Powiedziała: "Tutaj!" Zbliżała się do tronu, z którego wisiał bogatym aksamitnym frędzącym złotą koronką. – Tam – zawołała – tam! 'A ona ukląkła i pocałował fioletowy dywan. Myślę, że rzeczywiście płacze.

"" Ale to nie było to bardzo aksamit! "Prawda, ale to było to bardzo miejsce" – odpowiedział kobietę – i musiało wyglądać tak jak ten ". "Wyglądało tak, a jednak nie było, zaobserwowało człowieka:" Okna zostały pobite, a drzwi były zawiasowe, a na podłodze była krew. "Ale dla wszystkich, co możesz powiedzieć, mój Wnuk zmarł na tronie Francji. Zmarł! 'Żałośnie powtórzył starą kobietę. Nie sądzę, że kolejne słowo zostało wypowiedziane i wkrótce rzucili salę. Wieczorny zmierzch zniknął, a moje światło świeciło podwójnie żywe na bogatym aksamicie, który pokrył tron ​​Francji.

"Teraz, kto myślisz, że ta biedna kobieta była? Słuchaj, opowiem ci historię.

"stało się to, w rewolucji lipca, wieczorem najsilniejszym zwycięskim dniem, kiedy każdy dom był twierdzą, każdym oknem. Ludzie szturmowali Tuileries. Nawet kobiety i dzieci można znaleźć wśród kombatantów. Przeniknęli do apartamentów i salach pałacu. Biedny półroczny chłopiec w poszarpanej bluzce walczył wśród starszych powstańców. Śmiertelnie ranny z kilkoma pchami bagnetowymi, zatopił się. Dotyczyło to w pokoju tronowym.

Ułożyli krwawienie młodzież na tronie Francji, owinął aksamit wokół jego ran, a jego krew strumieniowo na cesarskim fioletowym. Był zdjęcie! Splendid Hall, grupy walki! Podarta flaga na ziemi, tricolor machał nad bagonetami, a na tronie leżał biednym chłopcem z bladym uwielbiącym obliczem, jego oczy zwróciły się w stronę nieba, jego kończyny wiją się w zgiełku, jego nagie piersi i jego Biedna odzieżowa odzież w połowie ukryta przez bogatych aksamitnych haftowanych srebrnymi liliami. W Croadle Cradle wypowiedziano proroctwo: "On umrze na tronie Francji!" Serce matki marzyło o drugim napoleonie.

"Moje belki pocałowały wieniec o nieśmiertelnikach na swoim grobie, a ta noc pocałowali czoło starej Grandame, podczas gdy w śnie, obraz płynął przed nią, co najważniejszy wyciągnij – biedny chłopak na tronie Francji."

szósty wieczór

"Byłem w Upsala", powiedział Księżyc: "Spojrzałem na wielką równinę pokrytą grubą trawą, a na jałowej dziedzinie. Lustrzam moją twarz w rzece Tyrys, podczas gdy parowiec przejechał rybę w szczyty. Pode mnie płynęło fale, rzucając długie cienie na tak zwanych grobach Odin, Thora i Friga.

w skąpej murawie, która obejmuje nazwy wzgórza. Nie ma tu pomnika, żadnego pomnika, na którym podróżnik może mieć jego imię rzeźbione, bez skalistej ściany, na której powierzchni może się pomalować; Więc odwiedzający mieli murawę odcięcie w tym celu. Naga ziemia rówieśnicy w formie wielkich liter i nazw; Tworzą sieć na całym wzgórzu. Oto nieśmiertelność, która trwa, aż pojawi się świeża murawa!

"Up na wzgórzu stał mężczyznę, poeta. Opróżnił róg miasteczkowy szeroką srebrną krawędź i mruknął nazwę. Błagał wiatry, by go nie zdradzić, ale usłyszałem imię. Wiedziałam. Koronet liczenia błyszczy nad nim, a zatem nie wypowiedział tego. Uśmiechnąłem się, ponieważ wiedziałem, że korona poety zdobi własne imię. Szlachta Eleanora D'Este jest przymocowana do nazwy Tasso. I wiem także, gdzie kwitnie Rose of Beauty!"

W związku z tym mówiąc księżyc, a chmura przyszła między nami. Niech nie ma chmury oddzielić poety z róży!

siódmy wieczór

wzdłuż brzegu brzegu rozciąga las jodły i buk, a świeży i pachnący jest ten drewno; Setki Nightingales odwiedzają na każdej wiosnę. Zamknij się, jest to morze, stale zmieniające się morze, a między nimi znajduje się szeroka droga. Jeden przewóz po kolejnych rolkach; Ale nie podążałem za nimi, ponieważ moje oko kocha najlepiej odpocząć na jednym punkcie. Grób Hun leży tam, a Sloe i Blorthorn rosną bujnie wśród kamieni. Oto prawdziwa poezja w przyrodzie.

"i jak myślisz, jak mężczyźni doceniają tę poezję? Powiem ci, co słyszałem tam ostatni wieczór i w nocy "Te są wspaniałymi drzewami!" Powiedział pierwszy. 'Na pewno; W każdym z nich znajduje się dziesięć ładunków drewna opałowego: "Będzie to twarda zima, aw ubiegłym roku otrzymaliśmy czternaście dolarów ładunków – i zniknęli. "Droga tutaj jest nędzna", obserwował innego człowieka, który prowadził przeszłość. "To wina tych okropnych drzew" – odpowiedział swojego sąsiada; "Nie ma wolnego prądu powietrza; Wiatr może pochodzić tylko z morza – i zniknęli. Trener etapowy poszedł grzechotanie.

wszyscy pasażerowie byli spali w tym pięknym miejscu. Po koleżeniu pbój jego róg, ale tylko pomyślał: "Mogę grać stolic. Brzmi tutaj dobrze. Zastanawiam się, czy te, w których tam lubią? W krwi jest tutaj młodzież i duch! myślałem; I rzeczywiście spojrzeli z uśmiechem na wzgórzu mchu i gęstym lesie. "Nie powinienem nie lubić spaceru tutaj z Christine Millera" – powiedział jeden – i przeleciali przeszłość.

"Kwiaty pachnął powietrze; Każdy oddech powietrza unosił się; Wydawało się, że morze były częścią nieba, które rozciągnęły się nad głęboką doliną. Przewóz przewrócony przez. Sześć osób w nim siedział. Cztery z nich śpią; Piąta myślała o swoim nowym letnim płaszczu, co odpowiada mu podziwu; Szósty odwrócił się do autokarów i zapytał go, czy było coś niezwykłego związanego z jadłem kamieniami Ale drzewa są niezwykłe. "Jak więc?" "Dlaczego powiem ci, jak są bardzo niezwykłe. Widzisz, zimą, kiedy śnieg leży bardzo głęboko, i ukrył całą drogę, aby nic nie było widać, te drzewa służą mi do punktu orientacyjnego. Sterowałem przez nich, aby nie jechać do morza; I widzisz, dlatego drzewa są niezwykłe."

"Teraz przyszedł malarz. Mówił ani słowa, ale jego oczy błyszczały. Zaczął gwizdać. W tym, że Nightingales śpiewał głośniej niż kiedykolwiek. – Trzymaj swoje języki! – płakał testowo; I dokonywał dokładne notatki wszystkich kolorów i przejściów-niebieski, i liliowy i ciemnobrązowy. "To zrobi piękne zdjęcie" – powiedział. Wziął go tak samo jak lustro ma charakter; I jak pracował, gwizdnął marsz Rossini.

i ostatni we wszystkich przyszedł biedną dziewczynę. Odłożyła obciążenie, którą nosiła i usiadła, by odpocząć na grobu Hun'a. Jej blada przystojna twarz była pochylona w postawie słuchania do lasu. Jej oczy się rozjaśniły, spojrzała na gorąco na morzu i niebo, jej ręce zostały złożone i myślę, że się modliła: "Ojciec". Piękna naturalna scena, będzie żyła w jej pamięci od lat, znacznie bardziej żywo i bardziej niż malarz może przedstawić go swoim kolorem na papierze. Moje promienie podążały za nią aż do porannego świtu pocałował jej brwi."

ósmy wieczór

Ciężkie chmury zasłonięte niebo, a księżyc nie sprawił, że jego wygląd. Stałem w moim małym pokoju, bardziej samotny niż kiedykolwiek, i spojrzał na niebo, gdzie powinien się pokazać. Moje myśli przeleciały daleko, aż do mojego wielkiego przyjaciela, który każdy wieczór powiedziała mi takie piękne opowieści i pokazały mi zdjęcia. Tak, miał rzeczywiście doświadczenie.

Słyszał nad wodami potopu, i uśmiechnął się na Arkę Noego, tak jak ostatnio spojrzał na mnie i przyniósł komfort i obietnicę i obietnicę nowego świata, który był sprężynować ze starego. Kiedy dzieci Izraela siedziała płacząc w wodach Babilonu, spojrzał na żłobliwie na wierzbie, gdzie wisiał cicho harfy.

Kiedy Romeo wspiął się z balkonem, a obietnica prawdziwej miłości trzepotała jak cherube wobec nieba, okrągły księżyc wisiał, w połowie ukryty wśród ciemnych cyprysów, w świadomym powietrzu. Zobaczył w niewoli Giganta w St. Helena, patrząc z samotnej skały przez szeroki ocean, podczas gdy wielkie myśli zwróciły się przez duszę. Ach! Jakie opowieje księżyc może powiedzieć.

Życie ludzkie jest dla niego jak historia. Do nocy nie widzę cię ponownie, starego przyjaciela. Dziś wieczorem nie mogę narysować żadnego obrazu wspomnień wizyty twej. I, jak wyglądałem marzynie w kierunku chmur, niebo stało się jasne. Wystąpił światło, a belka z księżyca spadła na mnie. Znów zniknął, a ciemne chmury poleciały przeszłości: ale wciąż było powitanie, przyjazna dobranoc oferowana mi przez księżyc.

dziewiątego wieczoru

powietrze ponownie było wyczyścić ponownie. Minęło kilka wieczorów, a księżyc był w pierwszym kwartale. Znowu dał mi zarys szkicu. Słuchaj tego, co mi powiedział Gauntowe pokryte lodem skały i ciemne chmury wisiały nad doliną, gdzie wierzby karłowate i krzewy berberysowe stały ubrane na zielono. Kwitnący Lychnis wydychał słodkie zapachy. Moje światło było słabe, moja twarz blada jak woda, która, rozdarta z jego łodygi, dryfuje się na tygodnie z przypływem. Światło północne w kształcie korony spaliło się zaciekle na niebie. Jego pierścień był szeroki, a z obwodu promienie strzał jak wirujące wały ognia na całym niebie, migające w zmieniającym się blasku przed zielenią na czerwono. Mieszkańcy tego lodowego regionu montażowali na taniec i święto; Ale przyzwyczajeni do tego wspaniałego spektaklu, one one racjonowali na niej spojrzenie i zwrócili całą swoją uwagę na piosenkę i taniec. W środku okręgu i zidentyfikowała jego futrzany płaszcz, stał Grenlander, z małą rurą, a on grał i śpiewał piosenkę o łapaniu pieczęci, a refren wokół chimed, z "EIA, EIA, AH. "A w ich białych futerach tańczyli w kręgu, aż będziesz miał ochotności, była to piłka niedźwiedzia polarna.

", a teraz otwarty był sąd sądowy. Ci Grenlandczycy, którzy się kłócili, przeszli, a obrażona osoba intonowała wady jego przeciwnika w piosence Extempore, zwracając je ostro do ośmieszenia, do dźwięku rury i miarę tańca. Oskarżony odpowiedział satyra jako chee, podczas gdy publiczność się roześmiała i dała ich werdykt. Skały podnoszone, lodowce stopione, a wielkie masy lodu i śniegu przyszły rozbicie, drżąc do fragmentów, gdy spadają; Była to wspaniała letnia Grenlandia. Sto kroków, pod otwartym namiotem kryjówek, połóż chorego człowieka. Życie wciąż płynęło przez jego ciepłej krwi, ale wciąż miał umrzeć – sam go czuł, a wszyscy, którzy stali, znała go również; Dlatego jego żona już szyła ją wokół całunem futra, że ​​może nie potem być zobowiązana do dotykania martwego ciała.

i zapytała: "Wilt jesteś pochowany na skale, w firmie śniegu ? Będę pokładowy plamkę z twoim kajakiem i strzałyami, a AngeKokk tańczy nad nim. Albo będziesz wolnowałeś w morzu? "Tak, to przyjemny letni namiot, morze" obserwował żonę. "Tysiące pieczęci sportu, Walrus powinny leżeć na twoich stóp, a polowanie będzie bezpieczne i wesołe!", A krzyczeni dzieci rozdarły przeterminowanej kryjówki z otworu okna, że ​​martwy człowiek może być przeniesiony do oceanu, Billowy ocean, który dał mu jedzenie w życiu, a teraz, w śmierci, było pozwolić sobie na to miejsce odpoczynku. Dla jego pomnika, miał pływające, zawsze zmieniające się góry lodowe, po czym uszczelka śpi, podczas gdy ptak burzowy leci wokół ich lśniących szczytów!"

dziesiątego wieczoru

"Znałem Old Maid – powiedział księżyc. "Każda zimy nosiła owijkę żółtej satyny, a zawsze pozostał nowy i był jedyną modą, której nastąpiła. Latem zawsze nosiła ten sam słomkowy kapelusz, a ja bardzo wierzę, że bardzo sama szaro-niebieska sukienka.

"Nigdy nie wyszła, z wyjątkiem ulicy do starego przyjaciela; W późniejszych latach nawet nie wzięła tego spaceru, ponieważ stary przyjaciel nie żył. W swojej samotności moja stara pokojówka była zawsze zajęta w oknie, która została ozdobiona latem z ładnymi kwiatami, a zimą z cressem, uprawiałem poczucie.

W ciągu ostatnich miesięcy widziałem ją już nie więcej Okno, ale wciąż żyła. Wiedziałem, że bo nie widziałem jeszcze jej rozpocząć "długą podróż", której często rozmawiała z przyjaciółką. "Tak, tak", była w zwyczaju mówiąc: "Kiedy przychodzę umrzeć, podejmie dłuższą podróż niż całe moje życie. Nasza rodzinna skarbca wynosi 6 mil. Będę tam prowadzony i spał tam wśród moich rodziny i krewnych."

Ostatniej nocy Van zatrzymał się w domu. Trumna została przeprowadzona, a potem wiedziałem, że nie żyje. Umieścili słomkę wokół trumny, a van odjechał. Spała cichą starą damę, która nie wyszła z jej domu raz na ostatni rok. Furgonetka przetoczyła się przez bramę miejską, jakby chodziło o przyjemną wycieczkę. Na wysokiej drodze tempo było jeszcze szybsze. Coachman wyglądał nerwowookrągłym co teraz, a potem – mam ochotę na połowę, oczekiwał, że zobaczy jej siedzi na trumnie, w jej żółtej satynowej opakowaniu.

A dlatego, że był zaskoczony, głupio uderzył konie, podczas gdy on Trzymał tak mocno wodze, że biedne bestie były w piance: byli młodzi i ogniste. Zając skoczył po drodze i zaskoczył je i dość uciekli. Stara trzeźwa dziewica, która miała na lata i lata przeniósł cicho okrągły i okrągły w nudnym kręgu, był teraz w śmierci, wstrząsnął nad magazynem i kamieniem na autostradzie publicznej. Trumna w pokryciu słomy spływała z furgonetka i pozostała na drodze, podczas gdy konie, coachman i przewóz przeleciał w dzikiej karierze. Lark wzrosła Carolling z pola, twittering jej rano położył się nad trumną i obecnie umieszczał na nim, zbierając dziób na słomianym pokryciu, jakby ją rozerwała. Lark wzrósł ponownie, śpiewając wesoło, i wycofałem się za czerwonym porannym chmurami."

jedenastego wieczoru

"Dam ci zdjęcie pompeje", powiedział księżyc. "Byłem na przedmieściach na ulicy Grobowców, jak nazywają to, gdzie stoją targi zabytki, w miejscu, gdzie, wieki temu, wesołe młodzież, ich świątynie związane z różowymi wieńcami, tańczył z targowymi siostrami w Lais. Teraz, cisza śmierci panował I oddział nieznajomych spoza gór wszedł do miasta, w którym towarzyszy strażnik. Chcieli zobaczyć miasto, które wzrosły z grobu oświetlonego przez moje belki; I pokazałem im koleiny na ulicach na ulicach szerokich płyt lawy; Pokazałem im imiona na drzwiach, a znaki, które tam zawieszone: widzieli na małym dziedzińcu zbiornikami fontann, zdobione muszli; Ale bez strumienia wody tryskowała w górę, żadne piosenki brzmiały z bogato malowanych komnat, gdzie psa z brązu trzymał drzwi.

"To był miasto zmarłych; Tylko Vesuvius spojrzał na jego wieczne hymn, którego każdy oddzielny werset jest wywoływany przez mężczyzn erupcji. Poszliśmy do świątyni Wenus, zbudowany z marmuru śnieżnobiałego, z wysokim ołtarzem przed szerokim krokami, a płacze wierzby kiełkują świeżo wśród filarów. Powietrze było przezroczyste i niebieskie, a czarny Wezuwiusz utworzył tło, a ogień kiedykolwiek strzelający z niego, jak łodyga sosny. Powyżej rozciągał się dymiącej chmurę w ciszy nocy, jak korona sosny, ale w czerwonym oświetleniu krwi. Wśród firmy była pani piosenkarzem, prawdziwym i wielkim piosenkarzem. Byłem świadkiem hołdu wypłaconego jej w największych miastach Europy.

Kiedy przyjechali do tragicznego teatru, wszyscy usiedli na schodach amfiteatrów, a zatem mała część domu była zajęta przez publiczność, jak to było wiele wieków temu. Scena wciąż stała niezmieniona, ze swoimi ścianymi scenami bocznymi, a dwoma łukami w tle, przez którą widzowie zobaczyli tę samą scenę, która została wystawiona w dawnych czasach – scena pomalowana przez samą przyrodę, mianowicie, Góry między Sorento i Amalfi.

Piosenkarz wesoło zamontował starożytną scenę i śpiewał. Miejsce zainspirowało ją, a ona przypomniała mi o dzikim koniu arabskim, który pędzi nagłówek z parskanymi nozdrzami i latającą piosenką, była tak lekka, a jednak tak mocna. Anon Myślałem o żałobie matce pod krzyżem w Golgotha, tak głęboko było wyrazem bólu. I tak jak zrobił tysiące lat temu, dźwięk oklasków i radości napełnił teraz teatr.

'szczęśliwe, uzdolnione stworzenie! Pięć minut więcej, a scena była pusta, firma zniknęła, a nie słyszał więcej dźwięku – wszystko było zniknęło. Ale ruiny stały się niezmienione, ponieważ będą stać, gdy stuleci minęły, a kiedy nikt nie będzie wiedział o chwilowej brawa i triumfu uczciwej piosenicy; Kiedy wszystko zostanie zapomniane i odeszło, a nawet dla mnie ta godzina będzie, ale marzenie o przeszłości."

dwunastym wieczorem

"Przeglądałem okna domu redaktora – powiedział księżyc. "To było gdzieś w Niemczech. Widziałem przystojne meble, wiele książek i chaos gazet. Obecni byli kilka młodych mężczyzn: sam redaktor stał przy biurku, a dwie małe książki, zarówno przez młodych autorów, miały być zauważony. "Ten został wysłany do mnie" – powiedział.

'Nie przeczytałem go jeszcze; Co myślisz o zawartości? trochę szerokiego, na pewno; Ale widzisz, autor jest nadal młody. Wersety mogą być lepsze, aby mieć pewność; Myśli są dźwiękowe, choć istnieje z pewnością dużo wspólnego miejsca. Ale co masz? Nie możesz zawsze dostać coś nowego. Że okaże się coś wielkiego, nie wierzę, ale możesz go bezpiecznie pochwalić. Jest dobrze czytany, niezwykłym orientalnym uczonym i ma dobry osąd. To był ten, kto napisał ten ładny przegląd moich "refleksji w życiu krajowym". Musimy być łagodniym wobec młodego człowieka. "Nic gorzej w poezji niż przeciętność, a na pewno nie wykracza poza to" To była, pan Redaktor, który dostał razem tak wielu subskrybentów na twoje ostatnie tłumaczenie."

"Ach, dobra kobieta! Cóż, na krótko zauważyłem książkę. Niewątpliwy talent – mile widziany ofiarę – kwiat w ogrodzie poezji – przyciągniętej i tak dalej. Ale ta inna książka – przypuszczam, że autor oczekuje, że go kupię? Słyszałem, że jest chwalony. Ma geniusz, na pewno: nie myślisz tak? Interpunkcja książki, w szczególności jest bardzo ekscentryczna."

""Będzie to dla niego dobre, jeśli wyciągniemy go do kawałków, a gniewę go trochę, w przeciwnym razie będzie zbyt dobra opinia samego"

""Ale to byłoby niesprawiedliwe", sprzeciwił się czwartym. "Niech nie bądźmy karpem w niewielkich wadach, ale raduj się nad prawdziwym i obfite dobro, które znajdziemy tutaj: przewyższa całą resztę".

"Nie tak. Jeśli jest prawdziwym geniuszem, może znieść ostry głos cenbutu. Są wystarczająco ludzie, by go chwalić. Nie pozwól nam zwracać głowy."

"zdecydowany talent" napisał redaktora "ze zwykłą niedbalnością. Że może pisać nieprawidłowe wersety, można zobaczyć na stronie 25, gdzie są dwie fałszywe ilości. Zalecamy go studiować starożytnych itp."

"Odszedłem" kontynuowałem księżyc "i spojrzał przez okna w domu ciotki. Tam usiadł breed poeta, oswojona; Wszyscy goście płacili mu hołd, a był szczęśliwy.

"Szukałem drugiego poeta, dzikiego; him also I found in a great assembly at his patron’s, where the tame poet’s book was being discussed.

“‘I shall read yours also,’ said Maecenas; ‘but to speak honestly– you know I never hide my opinion from you–I don’t expect much from it, for you are much too wild, too fantastic. But it must be allowed that, as a man, you are highly respectable.’

“A young girl sat in a corner; and she read in a book these words:

“‘In the dust lies genius and glory,

But ev’ry-day talent will pay.

It’s only the old, old story,

But the piece is repeated each day.’”

Thirteenth Evening

The Moon said, “Beside the woodland path there are two small farm-houses. The doors are low, and some of the windows are placed quite high, and others close to the ground; and whitethorn and barberry bushes grow around them. The roof of each house is overgrown with moss and with yellow flowers and houseleek. Cabbage and potatoes are the only plants cultivated in the gardens, but out of the hedge there grows a willow tree, and under this willow tree sat a little girl, and she sat with her eyes fixed upon the old oak tree between the two huts.

“It was an old withered stem. It had been sawn off at the top, and a stork had built his nest upon it; and he stood in this nest clapping with his beak. A little boy came and stood by the girl’s side: they were brother and sister.

“‘What are you looking at?’ he asked.

“‘I’m watching the stork,’ she replied: ‘our neighbors told me that he would bring us a little brother or sister to-day; let us watch to see it come!’

“‘The stork brings no such things,’ the boy declared, ‘you may be sure of that. Our neighbor told me the same thing, but she laughed when she said it, and so I asked her if she could say ‘On my honor,’ and she could not; and I know by that the story about the storks is not true, and that they only tell it to us children for fun.’

“‘But where do babies come from, then?’ asked the girl.

“‘Why, an angel from heaven brings them under his cloak, but no man can see him; and that’s why we never know when he brings them.’

“At that moment there was a rustling in the branches of the willow tree, and the children

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.