Mała Thumbelina (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe487

Kiedyś była kobieta, która bardzo życzyła małym dzieckiem. Poszła do wróżki i powiedziała: "Tak bardzo powinienem mieć małe dziecko. Czy możesz mi powiedzieć, gdzie mogę znaleźć jeden?"

"Och, które można łatwo zarządzać", powiedziała wróżka. "Oto Barleycorn; Nie jest dokładnie taki sam rodzaj jak te, które rosną na polach rolników, a które jedzą kurczaki. Umieść go w doniczce i zobacz, co się stanie."

"Dziękuję, "powiedziała kobieta; I dała bajki dwanaście szylingów, co była cena Barleycorn. Potem poszła do domu i posadziła go, a tam dorastał duży, przystojny kwiat, nieco jak tulipan, ale z jego liśćmi szczelnie zamknięte, jakby to był pąk.

"To jest Piękny kwiat – powiedziała kobietę, a ona pocałowała czerwone i złote płatki; I jak to zrobiła, kwiat otworzył i widziała, że ​​to prawdziwy tulipan. Ale w kwiecie, na zielonych aksamitnych pręcikach usiadł bardzo delikatną i pełną wdzięku małej dziewicy. Była ledwie połowa tak długo, jak kciuk i dali jej nazwę małego kciuka lub thumbelina, ponieważ była tak mała.

Shell Shell, elegancko polerowany, służył ją na kołyskę; Jej łóżko powstało z niebieskich liści fioletowych, z liściem róży dla narzutu. Tutaj spała w nocy, ale w ciągu dnia, w którym się rozbawiła na stole, gdzie chłopska żona umieściła talerz pełny wody.

okrągły tę płytkę były wieńce kwiatów z łodygami w wodzie, A na tym pływał duży liść tulipanów, który służył małym dla łodzi. Tutaj siedziała i wiosłowała się z boku na bok, z dwoma wiosłami z białego konihair. To był bardzo ładny widok. Thumbelina może również śpiewać tak cicho i słodko, że nic podobnego do jej śpiewu nigdy wcześniej nie został usłyszeć.

Pewnej nocy, podczas gdy ona leżała w jej ładnym łóżku, duża, brzydka, mokra ropucha zakradła się przez złamane okienko szkło w oknie i skoczyło się na stół, gdzie świeciła śpi pod kołdrą różową liść.

"Co za całkiem mała żona zrobiłaby to dla mojego syna" – powiedział ropucha, a ona podjęła Walnut skorupa, w której thumbelina położyła się śpi, i podskoczył przez okno, w ogród.

na bagnnym marginesie szerokiego strumienia w ogrodzie mieszkał ropucha z synem. Był brzydszy nawet niż matka; A kiedy zobaczył ładną małą dziewicę w eleganckim łóżku, mógł tylko płakać "Croak, Croak, Croak".

"Nie mów tak głośno, albo się obudzi – powiedział ropucha, "A potem może uciec, bo jest tak lekka jak łabędzia. Umieścimy ją na jednej z lilii wodnych pozostawionych w strumieniu; Będzie dla niej jak wyspa, jest tak lekka i mała, a potem nie może uciec; A kiedy ona jest tam, będziemy pośpieszyć i przygotujemy kabinę pod bagnem, w którym żyjesz, gdy jesteś żonaty."

daleko w strumieniu wzrósł wiele lilii wodnych o szerokim zielonym liście, które wydawały się unosić na szczycie wody. Największa z tych liści pojawiła się dalej niż reszta, a stara ropucha odpłynęła do niej z powłoką orzecha, w której thumbelina nadal spała.

Małe stworzenie obudziło się bardzo wcześnie rano i zaczął Płakać gorzko, kiedy znalazła tam, gdzie była, bo nie widziała tylko wody na każdej stronie dużego zielonego liścia i nie ma sposobu dotarcia do ziemi.

Tymczasem stara ropucha była bardzo zajęta pod Marsh, dekorowanie jej pokoju z sosami i żółtymi kwiatami, aby wyglądał ładnie do nowej synowa. Potem spieniła z brzydkim synem na liści, na którym umieściła biednącej thumbelina. Chciała przynieść ładne łóżko, że może umieścić go w sali ślubnej, aby być na nią gotowy. Stara ropucha pochyliła się do niej w wodzie i powiedział: "Oto mój syn; Będzie twoim mężem, a ty będziesz żyć szczęśliwie razem w bagnie przez strumień."

"Croak, Croak, Croak", był cały syn, mógłby powiedzieć dla siebie. Więc ropucha podjął eleganckie małe łóżko i odpłynęła z nim, pozostawiając thumbelina sam na zielonym liściu, gdzie siedziała i płakała. Nie mogła znieść myślenia o życiu ze starej ropuchy i brzydki syn dla męża. Małe ryby, które spłynęły w wodzie pod nogami, widział ropucha i słyszeli to, co powiedziała, więc teraz podniosli głowy nad wodą, aby spojrzeć na małej panieńskiej.

jak tylko złapali Oni widzieli, że była bardzo ładna, i denerwowała ich, by myśleć, że musi iść i żyć z brzydkich ropuchy.

"Nie, to nigdy nie musi być!" Zebrali więc razem w wodzie, wokół zielonej łodygi, która trzymała liść, na którym stała Mała dziewica i zamykła go w korzeniu zębami. Potem liść unosił strumień, niosąc thumbelina daleko poza zasięgiem ziemi.

thumbelina popłynął przez wiele miast, a małe ptaki w krzakach widział ją i śpiewał: "Co za urocze małe stworzenie."

Więc liść płynnie z nią dalej i dalej, dopóki nie przyniósł ją do innych gruntów. Pełen wdzięku mały biały motyl stale trzepotał wokół niej i w końcu wysiadł na liściu. Mała dziewica mu się zadowolona, ​​a ona była zadowolona, ​​na razie ropucha nie mogła się do niej dotrzeć, a kraj, przez który płynęła, była piękna, a słońce świeciło na wodzie, dopóki nie świeciło, aż błyszczyło płynne złoto. Zdjął jej pas i związał jeden koniec go wokół motyla, zapinając drugiego końca wstążki do liścia, który teraz szybciej szybszy niż wcześniej, biorąc z nim Thumbelina, gdy stała.

Obecnie dolny chrząszcz latał. W chwili, gdy przyciągnął ją, że chwycił ją wokół jej delikatnej talii ze swoimi pazurami i przeleciał z nią do drzewa. Zielony liść unosił się na potoku, a motyl poleciał z nim, bo był do niego przymocowany i nie mógł uciec ! Ale szczególnie była przepraszam za piękny biały motyl, który zaprzeczyła do liścia, bo gdyby nie mógł swobodnie uwolnić, że umrze z głodu. Ale chrząszcz nie kłopotał sobie sprawę. Sadzał sobie z boku, na dużym zielonym liściu, dał jej miód z kwiatów, by jeść i powiedziała jej, że była bardzo ładna, choć nie w najmniejszym stopniu jak chrząszcz.

po pewnym czasie Wszystkie chrząszcze, które mieszkały na drzewie, przybyli do zapłaty wizyty Thumbelina. Patrzyli na nią, a potem młoda dama chrząszcze pojawiły się swoich czujników i rzekł: "Ma tylko dwie nogi! jak brzydki wygląda ". "Nie ma uczuć", powiedziała inna. "Jej talia jest dość szczupła. Puchatek! Jest jak istota ludzka."

"Och, ona jest brzydka "- powiedział wszystkie chrząszcze. Beetle, który uciekł z nią, wierzyli, że inni, kiedy powiedzieli, że jest brzydka. Nie miałby nic więcej do powiedzenia i powiedziała jej, że może pójść tam, gdzie się podobała. Potem przeleciał z nią z drzewa i umieścił ją na stokrotce, a ona płakała na myśl, że była tak brzydka, że ​​nawet chrząszcze nie miałoby jej nic do powiedzenia. I przez cały czas był naprawdę najpiękniejszym stworzeniem, który można sobie wyobrazić, a jako delikatny i delikatny jako piękny liść róży.

W całym letnim, Mała Thumbelina żyła całkiem sama w szerokim lesie. Niszczyła łóżko z ostrzami trawy i zawiesił go pod szerokim liściem, aby chronić się przed deszczem. Ssała miód z kwiatów na jedzenie i piła rosa z ich liści każdego ranka.

Więc minęł lato i jesienią, a potem przyszedł zimę – długa, zimna zima. Wszystkie ptaki, które do niej śpiewały, tak słodko, latały, a drzewa i kwiaty zwiędły. Duży shamrock pod schronieniem, którego żyła, była teraz walcowana i pomarszczona; Nic nie pozostało, ale żółty, zwiędłe łodyga. Czuła się strasznie zimno, bo jej ubrania były rozdarte, a ona była taka, że ​​jest tak słaba i delikatna, że ​​była prawie zamrożona na śmierć. Zaczął też śnieg; A płatki śniegu, jak na niej spadły, byli jak całe upadku na jednego z nas, ponieważ jesteśmy wysoki, ale była tylko wysoki cal. Ona owinęła się w suchym liściu, ale pękła na środku i nie mogła powstrzymać jej ciepła, a ona zadrżała zimno.

W pobliżu drewna, w którym żyła, była dużym polem uprawnym, ale kukurydza została przecięta długo; Nic nie pozostało, ale nagi, suchy ściernisko, stojąc z mrożonej ziemi. To było dla niej jak walk z dużym drewnem.

oh! jak zadrżała z zimna. Wreszcie przybyła do drzwi myszki polowej, która miała trochę den pod zarostiem kukurydzianym. Tam żyła mysz w cieple i komforcie, z całym kukurydzą, kuchnią i piękną jadalnią. Biedna Thumbelina stała przed drzwiami, podobnie jak mała dziewczynka żebrak, i poprosił o mały kawałek ziarna jęczmienia, by było bez kromu do jedzenia przez dwa dni.

"Ty biedną małą stworzeniem" powiedziała mysz w terenu, bo była naprawdę dobra stara mysz, "wejdź do mojego ciepłego pokoju i zjedz ze mną."

Była zadowolona z thumbelina, więc powiedziała: "Jesteśmy bardzo mile widziany w pobycie ze mną całą zimą, jeśli lubisz; Ale musisz zachować moje pokoje czyste i schludne, i opowiadaj mi historie, bo chciałbym je usłyszeć bardzo dużo. A Thumbelina zrobiła wszystko, co myszą poprosiła ją i znalazła się bardzo wygodna "Mój sąsiad płaci mi wizytę raz w tygodniu. Jest lepiej niż jestem; Ma duże pokoje i nosi piękny czarny aksamitny płaszcz. Gdybyś mógł mieć go tylko dla męża, byłbyś dobrze zapewniony. Ale jest ślepy, więc musisz powiedzieć mu niektóre z najładniejszych historii."

Thumbelina nie czuła się w ogóle zainteresowany tym sąsiadem, bo był molem. Jednak przyszedł i zapłacił wizytę, ubrany w jego czarny aksamitny płaszcz.

"Jest bardzo bogaty i dowiedział się, a jego dom ma dwadzieścia razy większe niż moje", powiedziała mysz pola.

Był bogaty i dowiedział się, bez wątpienia, ale zawsze mówił delikatnie o słońcu i ładnych kwiatów, ponieważ nigdy ich nie widział. Thumbelina była zobowiązana do śpiewania mu: "Ladybird, Ladybird, Fly Away Home" i wiele innych ładnych piosenek. A kret zakochał się w niej, ponieważ miała tak słodko głos; Ale jeszcze nic nie powiedział, bo był bardzo roztropny i ostrożny. Krótki czas, kret wykopał długie przejście pod ziemią, która prowadziła z domu myszy polowej na własną rękę, a tutaj miała pozwolenie na spacer z thumbelina, kiedy się podobała. Ale ostrzegł ich, aby nie być zaniepokojeni na widok martwego ptaka, który leżał w przejściu.

To był idealny ptak, z dziobem i piórami i nie mógł być martwy. Leżał, gdzie kret zrobił swój przejście. Kret objął usta kawałek drewna fosforycznego, który błyszczał jak ogień w ciemności. Potem poszedł przed nimi, by je światła przez długi, ciemny przejście. Kiedy przyszli do miejsca, gdzie leżał martwy ptak, kret popychał szeroki nos przez sufit, tak że ziemia ustąpiła drogę, a światło dzienne świeciło do przejścia.

na środku podłogi leżał Jaskółka, jego piękne skrzydła ciągnęły się do boków, jego stopy i głowy sporządzone pod jego piór – biedny ptak najwyraźniej zmarł z zimna. Sprawiło, że Mała Thumbelina bardzo smutna, żeby to zobaczyć, tak kochała małe ptaki; Cały lata, śpiewali i twitterowali dla niej tak pięknie. Ale mol popchnął go na bok jego krzywą nogami i powiedział: "Nie śpiewa już teraz. Jak nieszczęśliwy musi być urodzić małego ptaka! Jestem wdzięczny, że żaden z moich dzieci nigdy nie będzie ptakami, bo nie mogą nic zrobić, oprócz "Tweet, Tweet" i musi zawsze umrzeć z głodu w zimie."

"Tak, możesz dobrze powiedz to, jako mądry człowiek! " wykrzyknął mysz pola. "Jaki jest użycie jego twitterowania, jeśli kiedy przychodzi zima, musi albo głodować, albo być zamrożonym na śmierć? Nadal, ptaki są bardzo wysokie hodowane."

Thumbelina nic nie powiedział, ale kiedy oboje inni odwrócili się na ptaka, pochyliła się i uderzyła na bok miękkie pióra, które pokryły głowę i pocałował Zamknięte powieki. "Być może to był ten, który śpiewał mnie tak słodko w lecie", powiedziała; "I jak bardzo dała mi przyjemność, kochanie, ładny ptak."

Mol zatrzymał się teraz otwór, przez który świecił światło dzienne, a następnie towarzyszył domowi państw. Ale w nocy Thumbelina nie mogła spać; Więc wyszła z łóżka i jęknęła duży, piękny dywan siana. Nosiła go do martwego ptaka i rozłożyła go nad nim, z pewnymi z kwiatów, które znalazła w pokoju myszy. Było tak miękkie jak wełna, a ona rozpowszechniała niektóre z nich po każdej stronie ptaka, aby mógł leżeć ciepło w zimnej ziemi.

"Pożegnanie, ładny mały ptak", powiedziała, " pożegnanie. Dziękuję za wspaniałe śpiewu latem, kiedy wszystkie drzewa były zielone, a ciepłe słońce świeciło na nas. " Potem położyła głowę na piersi ptaka, ale była zaniepokojona, ponieważ wydawała się, że coś w piątku poszedł "uderzenie, uderzenie". To było serce ptaka; Nie był naprawdę martwy, tylko naprzód z zimnem, a ciepło przywrócił go do życia. Jesienią wszystkie jaskółki odlatują w ciepłe kraje; Ale jeśli tak się stanie, zimno chwyta go i staje się schłodzony i upada, jakby nie żyje. Pozostaje tam, gdzie upadł, a zimny śnieg pokrywa go.

Thumbelina bardzo zadrżała; Była dość przestraszona, bo ptak był duży, świetna umowa większa niż sama (była tylko wysoki cal). Ale wzięła odwagę, kłaść wełnę bardziej gęsto nad biedną połkniętą, a potem wziął liść, którego używała do własnego narzutu i położyła go na jego głowie.

Następnej nocy znów się ukradła zobaczyć go. Żył, ale bardzo słaby; Mógł tylko otworzyć oczy na chwilę, by spojrzeć na Thumbelina, który stał, trzymając kawałek zepsutych drewna w dłoni, bo nie miała innego latarni. "Dziękuję, całkiem małej dziewicy" – powiedziała chora jaskółka; "Byłem tak ładnie ogrzałem, że wkrótce odzyskam moją siłę i będziemy w stanie ponownie latać w ciepłym słońcu."

"Och," powiedziała, że ​​jest teraz zimna z drzwi; śnieg i zamarza. Pozostań w ciepłym łóżku; Zajmę się Tobą. tak szybko jak inni, którzy wkrótce byli daleko w podróży do krajów. W końcu upadł na ziemię i nie pamiętał nic więcej, ani jak przyszedł tam, gdzie go znalazł.

całą zimę Jaskółka pozostała pod ziemią, a Thumbelina pielęgnowała go opieką i miłością. Nie powiedziała ani molowi ani mysz na nim, bo nie lubili jaskółek. Wkrótce przyszedł wiosna, a słońce rozgrzała ziemię. Potem pożegnanie po pożegnaniu z Thumbelina i otworzyła dziurę w suficie, który zrobił mol. Słońce świeciło na nich tak pięknie, że jaskółka zapytała ją, czy pójdzie z nim. Mogła siedzieć na plecach, powiedział, a on odleciał z nią w zielone lasy. Ale wiedziała, że ​​złamie mysz w teren, jeśli opuści ją w ten sposób, więc powiedziała: "Nie, nie mogę Powiedział jaskółkę, a on wyleciał do słońca.

thumbelina opiekowała się nim, a łzy wzrosły w oczach. Bardzo lubiła biedną połknięć Nie mogła wyjść do ciepłego słońca. Kukurydza, która została zasiana w polu nad domem myszy polnej wyrosła wysoko w powietrze i uformowała grube drewno do Thumbeliny, która była tylko cala wysokości.

"Idziesz Być małżeńskim, mało – powiedziała mysz. "Mój sąsiad poprosił o ciebie. Co szczęście dla biednego dziecka jak ty! Teraz przygotujemy twoje ubrania ślubne. Muszą być wełniane i pościel. Nic nie musi chcieć, gdy jesteś żoną molu."

Thumbelina musiał obrócić wrzeciono, a mysz pola zatrudnił cztery pająki, którzy mieli splot dzień i noc. Każdego wieczoru kret odwiedził ją i stale mówił o czasie, kiedy skończy się lato. Potem zachował dzień ślubu z thumbelina; Ale teraz ciepło słońca było tak wielkie, że spalił ziemię i uczyniło to trudne, jak kamień. Gdy tylko lato było nad ślubem. Ale Thumbelina w ogóle nie była zadowolona, ​​ponieważ nie lubiła irytująca kret.

codziennie rano, gdy słońce róża i każdego wieczoru, kiedy zszedł, że wkradałaby się przy drzwiach, a jak wiatr pętyłby Oprócz uszu kukurydzy, aby mogła zobaczyć błękitne niebo, pomyślała, jak piękna i jasna, wydawała się tam i życzyła tak bardzo, żeby zobaczyć jej drogiego przyjaciela, połknięć ponownie. Ale nigdy nie wrócił, bo w tym czasie latał daleko do pięknego zielonego lasu.

Kiedy jesień przybył Thumbelina, miała jej strój dość gotowy, a mysz pola powiedział do niej: "W czterech tygodniach Wesele musi mieć miejsce. "Teraz nie bądź uparty, albo zamieszę cię moimi białymi zębami. Jest bardzo przystojnym molem; Sama królowa nie nosi pięknych aksamitnych aksamitnych i futrów. Jego kuchnie i piwnice są dość pełne. Powinieneś być bardzo wdzięczny za tak dobry fortunę."

Więc dzień ślubu został ustawiony, na którym kret miała ją zabrać, by żyć z nim, głęboko pod ziemią i nigdy więcej nie widzieć Ciepłe słońce, ponieważ tego nie lubił. Słabe dziecko było bardzo nieszczęśliwe na myśl, że pożegnanie z pięknym słońcem, a ponieważ mysz polowa dała jej pozwolenie na stać przy drzwiach, poszła na to więcej.

"Pożegnanie, jasne słońce, "płakała, wyciągając rękę do niego; A potem szła w niewielkiej odległości od domu, bo kukurydza została wycięta, a tylko sucha ściernia pozostała w polach. "Pożegnanie, pożegnanie", powtórzyła, obunąć jej ramię wokół małego czerwonego kwiatu, który wzrósł tuż przy boku. "Pozdrawiam małego połknięcia ode mnie, jeśli powinieneś go ponownie zobaczyć".

"Tweet, Tweet", brzmiał nad głową nagle. Spojrzała w górę, a sam jaskółka lata w pobliżu. Jak tylko obejrzał Thumbelina, był zachwycony. Powiedziała mu, jak nie chciała poślubić brzydkiego kret, i żyć zawsze pod ziemią, nigdy więcej nie widzieć jasne słońce. A jak mu powiedziała, płakała Pójdziesz ze mną? Możesz usiąść na plecach i przymocować się ze skrzydłem. Potem możemy odlecieć od brzydkiego kretowego i jego ponuro pokoje – daleko, nad górami, w cieplejsze kraje, gdzie słońce świeci bardziej jasno niż tutaj; Gdzie jest zawsze lato, a kwiaty kwitną w większym pięknie. Lataj ze mną, kochanie; Uratowałeś moje życie, gdy leżę zamrożone w tym ciemnym, ponurym przejściu."

"Tak, pójdę z tobą "- powiedziała Thumbelina; I siedziała sama na plecach ptaka, z nogami na wyciągniętej skrzydłach i przywiązała jej pas do jednego z jego najsilniejszych piór Nad najwyższymi górami, pokryte wiecznym śniegiem. Thumbelina zostałby zamrożony w zimnym powietrzu, ale wkradła się pod ciepłymi piórami ptaka, trzymając jej małą głowę odkryty, aby mogła podziwiać piękne ziemie, na których minęli. Na długości dotarli do ciepłych krajów, gdzie słońce świeci jasno, a niebo wydaje się znacznie wyższe powyżej ziemi. Tutaj na żywopłotach i drogi rosły fioletowe, zielone, białe winogrona, cytryny i pomarańcze zawieszone z drzew na polach, a powietrze wypełniono Myrtles i pomarańczowe kwiaty. Piękne dzieci biegły wzdłuż pasów krajowych, bawiąc się dużymi motylami homoseksualnymi; A ponieważ połknięcie poleciał dalej i dalej, każde miejsce pojawiło się jeszcze bardziej piękne.

W końcu przybyli do niebieskiego jeziora, a na bok, zacienione drzewami najgłębszych zieleń, stał pałac olśniewającego białego marmuru, wybudowany dawno temu. Winorośli skupiły się wokół jego wzniosłych filarów, a na górze były wieloma gniazdami jaskółek, a jednym z nich była dom jaskółki, który nosił thumbelina.

"To mój dom" – powiedział jaskółkę; "Ale nie działa dla ciebie – nie byłbyś wygodny. Musisz wybrać dla siebie jeden z tych uroczych kwiatów, a ja cię sprowadzę, a potem będziesz miał wszystko, co możesz zrobić, abyś był szczęśliwy."

"Będzie zachwycający"," Powiedziała i klęczyła małe ręce za radość.

Duży marmurowy słupek leżał na ziemi, który spadł i złamał na trzy kawałki. Między tymi kawałkami wzrósł najpiękniejsze duże białe kwiaty, więc połknąć przeleciał z thumbelina i umieścił ją na jednym z szerokich liści. Ale jak zaskoczony miała zobaczyć w środku kwiatu maleńki mały człowiek, jako biały i przezroczysty, jakby był wykonany z kryształu! Miał złotą koronę na głowie i delikatne skrzydła w jego ramionach i nie było zbyt większe niż była. Był aniołem kwiatów, dla małego mężczyzny i małej kobiety mieszkającej w każdym kwiacie, a to był król ich wszystkich.

"Och, jak piękny jest!" szepnął thumbelina na jaskółkę Ale kiedy zobaczył Thumbelina, był zachwycony i uważał ją za najładniejszą małą dziewicą, jaką kiedykolwiek widział. Wziął złotą koronę z głowy i umieścił go na jej, i zapytał jej imię, a jeśli będzie jego żoną i królową nad wszystkimi kwiatami.

To z pewnością było to bardzo inny rodzaj męża z Syn ropucha lub kret z jego czarnym aksamitem i futrem, więc powiedziała tak na przystojnym księciu. Wtedy wszystkie kwiaty otworzyły się, a z każdego przyszedł małą damę lub mały pan, wszystko tak ładnie było całkiem przyjemnością spojrzeć na nich. Każdy z nich przyniósł prezent thumbelina; Ale najlepszym prezentem była para pięknych skrzydeł, które należały do ​​dużej białej latej, a oni przymocowali je do ramion Thumbeliny, aby mogła latać z kwiatu do kwiatu.

Wtedy było wiele świętowania A mały połknąć, który siedział nad nimi w swoim gnieździe, został poproszony o śpiewanie piosenki ślubnej, którą to zrobił, tak jak mógł; Ale w sercu czuł się smutny, bo bardzo lubił thumbelina i byłoby mi się nie rozstać od niej do niej. "To brzydka nazwa, a ty jesteś bardzo piękny. Zadzwonimy do ciebie Maia."

"Pożegnanie, pożegnanie", powiedział jaskółkę, z ciężkim sercem, gdy opuścił ciepłe kraje, aby latać z powrotem do Danii. Tam miał gniazdo przez okno domu, w którym żył pisarz bajki. Swallow śpiewał "Tweet, Tweet", a ze swojej piosenki przyszły całą historię.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.