Peter Byk (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe344

Kiedyś mieszkał kiedyś chłopski chłopski i jego żona, która posiadała bardzo dobre gospodarstwo, ale nie miał dzieci. Często są do siebie lamentowani, że nie mieli żadnego z nich, aby odziedziczyć wszystkie bogactwo, które posiadali. W dalszym ciągu prosperowali i stali się bogatymi ludźmi, ale nie było deata do tego wszystkiego To była najładniejsza mała istota, jaką kiedykolwiek widzieli – tak piękna i tak mądra, że ​​rozumie wszystko, co zostało powiedziane, i tak łagodne i tak pełne gry, że zarówno człowiek, jak i jego żona przyszli tak, jakby to była To było ich własne dziecko.

Pewnego dnia człowiek powiedział do swojej żony, "Zastanawiam się teraz, czy nasz urzędnik parafialny może nauczyć Petera do rozmowy; W takim przypadku nie moglibyśmy zrobić lepiej niż adoptować go jako naszego syna i pozwól mu odziedziczyć wszystko, co posiadamy."

"Cóż, nie wiem", powiedziała jego żona", nasz urzędnik jest Niezwykle nauczył się i zna znacznie więcej niż jego paternoster, a ja mogłem prawie wierzyć, że może być w stanie uczyć Petera do rozmowy, ponieważ Peter ma też cudownie dobrą głowę. Możesz przynajmniej go o to pytać. mieć to jak ich dziedzic.

Urzędnik nie był głupcem; Spojrzał wokół, aby zobaczyć, że nikt nie mógł ich podeszwy i powiedział: "Och, tak, mogę to łatwo zrobić, ale nie możesz rozmawiać z nikim o tym. Należy to zrobić we wszystkich tajemnicy, a kapłan nie może o tym wiedzieć, w przeciwnym razie wpadam w kłopoty, jak jest zabronione. Będzie to również kosztować coś, ponieważ wymagane są kilka bardzo drogich książek."

W ogóle nie ma znaczenia, powiedział człowiek; Nie przejmą się tak bardzo, co kosztuje. Urzędnik mógłby rozpocząć stu dolarów, aby kupić książki. Obiecał również, że nikt o tym nie powiedział i przynieśli cielę rundę wieczorem.

Dał urzędnik sto dolarów na miejscu, a wieczorem wziął do niego cielę do niego i Urzędnik obiecał, że zrobi to w jego mocy. W ciągu tygodnia wrócił do urzędnika, aby usłyszeć o łydce i zobaczyć, jak kwitnął. Urzędnik powiedział jednak, że nie mógł go zobaczyć, bo wtedy Peter długo za nim i zapomniał, że już się nauczył. Robił się dobrze z jego uczeniem, ale potrzebne były kolejne sto dolarów, ponieważ muszą mieć więcej książek. Chłop miał z nim pieniądze, więc dał go urzędnikowi i wrócił do domu z dużymi nadzieiami.

W kolejnym tygodniu mężczyzna przyszedł ponownie, aby dowiedzieć się, jakie postęp Peter zrobił teraz.

"Robi się bardzo dobrze" – powiedział urzędnik.

"Przypuszczam, że nie może jeszcze nic powiedzieć?" Powiedział mężczyzna.

'och, Tak, "powiedział urzędnik" – może teraz powiedzieć "Moo"."

"Tak, "powiedział urzędnik", ale chcę kolejnych stu dolarów na książki. Peter nie może się dobrze nauczyć z tych, które ma. Dał więc urzędnik trzecich stu dolarów na książki i beczkę dobrego starego ale dla Piotra. Urzędnik wypił sam sam i dał mleko łydki, które pomyślał, byłoby lepiej dla niego Powinien go kosztować kolejne sto dolarów, bo zaczął wrywać trochę, którzy chcą się rozstać z tyle pieniędzy. Tymczasem urzędnik zdecydował, że łydka była taka gruba, jak mogłaby być, więc go zabił. Po tym, jak miał całą wołowinę z sposobu, w jaki poszedł do środka, umieścić na jego czarne ubrania i podjął drogę do domu chłopskiego.

, jak tylko powiedział "dobry dzień", zapytał – Czy Peter wrócił tutaj? – Z pewnością nie uciekł? spędzony na niego. Musiałem spędzić co najmniej sto dolarów własnych pieniędzy, aby kupić dla niego książki, zanim go dotarłem. Mógł powiedzieć coś, co lubił teraz, więc powiedział dzień, że tęsknił, że znów widział swoich rodziców. Byłem gotów dać mu tę przyjemność, ale bałam się, że nie byłby w stanie znaleźć drogi tutaj sam, więc gotowałem się przygotować z nim. Kiedy spędziliśmy poza domem, pamiętałem, że opuściłem kij w środku i poszedłem ponownie, żeby go zdobyć. Kiedy wyszedłem, znowu Peter wyszedł na własne konto. Myślałem, że tu był, a jeśli nie wiem, gdzie jest. miały mieć tyle radości z niego, a po tym, jak spędzili tak wiele na jego edukację. Najgorsze było to, że teraz nie mieli spadkobiercy. Urzędnik pocieszył ich najlepiej jak potrafił; Był również bardzo zmartwiony, że Peter powinien zachowywać się w taki sposób, gdy powinien zdobyć zaszczyt swojej uczniów. Być może poszedł tylko na błądzić, a on reklamuje go w kościele w następną niedzielę i dowiedz się, gdzie go widział. Potem badade ich "good-bye" i poszedł do domu Nad jadł na dobrej grubej cielęcej pieczeniu.

Teraz tak stało się, że urzędnik wziął w gazecie, a pewnego dnia zdarzył się czytać w swoim Kolumny nowego kupca, który osiadł w mieście w pewnej odległości, a których nazwa była "Peter Bull" Czytał im akapit i dodał: "Zastanawiam się, czy to może być twój byk-cielę Piotr?"

'tak, oczywiście, że jest – powiedział mężczyzna; – Kto byłby to? Zrób też dobrą sumę pieniędzy; Dla kogo wie, ale to, co może chcieć trochę gotówki, że zamienił kupca!"

następnego dnia mężczyzna dostał torbę na plecach i kanapkę w kieszeni, a jego rura w jego usta i wyruszli na miasto, gdzie mieszkał nowy sprzedawca. Nie było to w krótkim czasie i podróżował przez wiele dni, zanim tam w końcu dotarł. Dotarł do tego pewnego ranka, po prostu w dniu, dowiedział się na właściwe miejsce i zapytał, czy sprzedawca był w domu. Tak, był, powiedział ludzie, ale jeszcze nie był.

"To nie ma znaczenia" – powiedział chłopski", bo jestem jego ojcem. Wystarczy pokazać mi swoją sypialnią. Miał taką samą czoło, tą samą grubą szyję i same rude włosy, ale na innych względach był teraz jak człowiek. Chłop rzucił się prosto do niego i podjął go mocno. – O Piotr – powiedział, że – co za smutek, który przyczyniłeś nas, zarówno ja, jak i twoja matka, uciekając w ten sposób, tak jak dobrze cię wykształciliśmy! Wstań teraz, więc, że widzę cię odpowiednio, i rozmawiam z tobą. weź rzeczy cicho.

"W porządku" – powiedział, "zrobię to od razu." Wstał z łóżka i pośpieszył się, żeby się ubrać – Powiedział chłopski, teraz widzę, jak mądry jest nasz urzędnik. Zrobił cię dobrze, na razie wyglądasz jak człowiek. Gdyby tego nie wiedział, nigdy nie pomyślałby, że to ty dostaliśmy się z czerwonej krowy; Czy wrócisz do domu ze mną teraz? Mam duży interes do opieki. Ale jeśli wolisz pozostać w biznesie, oczywiście, że możesz to zrobić. Czy chcesz coś?"

"och, tak – powiedział sprzedawca; "Nie chcę niczego tak dużo pieniędzy. Kupiec zawsze jest dla tego użycie."

"Mogę wierzyć, że "powiedział chłopski, bo nie miałeś nic więcej Przywiozłem ze mną ze mną na ten koniec. "Z tym, że opróżnił torbę pieniędzy na stole, tak że wszystko było pokryte jasnymi dolarami.

Kiedy sprzedawca zobaczył jaki mężczyzna Miał przed nim zaczął mówić mu sprawiedliwie, i zaprosił go, by pozostać z nim przez kilka dni, aby mogli mieć więcej rozmów razem.

'Bardzo dobrze – powiedział chłopa, ale Musisz zadzwonić do mnie "Ojciec"."

"Nie mam ani ojca, ani matki żyje – powiedział Peter Bull "Twój prawdziwy ojciec został sprzedany w Hamburgu Ostatni Michaelmas, a twoja prawdziwa matka zmarła podczas jelicia na wiosnę; Ale moja żona i ja przyjęliśmy cię tak samo, a ty jesteś naszym jedynym spadkobiercą, więc musisz nazywać mnie "ojcem".

Peter byk był dość gotowy do tego Powinien zachować pieniądze, podczas gdy chłop sprawiał swoją wolę i pozostawił mu wszystko, co miał, zanim wrócił do domu na żonę i powiedział jej całą historię. Była zachwycona słyszeć, że to było wystarczająco dużo o Peter Byk – że nie był inny niż ich własny łydka.

"Musisz iść na raz i powiedzieć urzędnik", powiedziała, że ​​"i Zapłać mu sto dolarów własnych pieniędzy, które spędził na naszym synu. Zdobył je dobrze, a bardziej poza tym, dla całej radości dał nam w posiadaniu takiego syna i dziedziaka."

Mężczyzna zgodził się z tym, i podziękował urzędniku za wszystko, co zrobił, I dał mu dwieście dolarów. Potem sprzedał farmę i usunięto z żoną do miasta, gdzie mieszkał ich drogi syn i dziedzir. Dla niego dali całe bogactwo i mieszkali z nim aż do umierającego dnia.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.