Hana-Saka-Jiji (Japońska bajka)

Bajki ludowe, Japońskie bajki ludowe427

W pierwszych dniach żyła tam dobra para. Całe ich życie długo byli uczciwi i ciężko pracujący, ale zawsze byli biednymi. Teraz w starym wieku było to wszystko, co mogli zrobić, aby oba końce się spotykają, biedne stare stworzenia.

Ale nie narzekali, a nie trochę tego. Byli wesoły, ponieważ dzień jest długi. Gdyby kiedykolwiek poszli spać zimno lub głodne nic o tym nie powiedzieli, a gdyby mieli gryźć lub sup w domu, możesz być pewien, że dzielili się tym swoim psem, bo byli bardzo lubili go. Był wierny, dobry i sprytny. Pewnego wieczoru starego mężczyzny i starej kobiety wyszli, aby zrobić trochę kopania w ogrodzie, a pies poszedł z nimi.

Podczas gdy pracowali psa wąchając ziemię i obecnie zaczął drapieć ziemię swoim łapami.

"Co może teraz być psa?" mówi stara kobieta.

"Och, tylko nic nie" – mówi stary; "Gra."

"To więcej niż gra", mówi stara kobieta. "To moja wiara, którą znalazł coś, co warto mieć" Jasne, dość psa wykopał całkiem wielką dziurę do tego czasu, a on poszedł na drapanie łapami za drogimi życiem i szczekając krótki i ostry. Stary człowiek pomógł ze swoim łopatą, a wcześniej przyszedli na duże pudełko ukrytego skarbu, srebra i złota i klejnotów i bogatych rzeczy.

Łatwo jest uwierzyć, że dobra stara para była zadowolona. Platcili ich mądry pies i podskoczył i lizał twarze. Po tym przenieśli skarb do domu. Pies pobiegł i z powrotem i szczekał Kiedy pies znalazł ukryty skarb, spojrzeli przez dziurę w bambusowym zabezpieczeniu i zobaczył całą sprawę. Myślisz, że byli zadowoleni? Dlaczego, nie trochę. Byli tak źli i zazdrosny, że nie mogą się z przyjemnością ani nie odpocząć w nocy.

w końcu zły stary człowiek przyszedł do dobrego starca.

"Ja Przyjdź poprosić o pożyczkę swojego psa", mówi.

"Z całym moim sercem", mówi dobry stary człowiek; "Weź go i witaj."

Więc zły stary człowiek wziął psa i przyniósł go do swojego najlepszego pokoju. A złe staruszek i jego żona umieścili kolację, wszystkie dobre rzeczy do jedzenia, przed psem i zbukali go upadku.

"Honorowy pies", powiedział: "Jesteś dobry i mądry, jeść, a potem znajdź nas skarb."

Ale pies nie będzie jadł w górę kolacji psa w mrugającym. Potem związali sznurka wokół szyi i wciągnęli go do ogrodu, aby znaleźć skarb. Ale nigdy nie znajduje się z skarbu, którego znalazł, ani błysk złota, ani strzępów bogatych rzeczy.

"Diabeł w bestii", płacze złego starca, a on pokonał psa Duży kij. Wtedy pies zaczął zadrapać ziemię z łapami.

"Oho! OHO! " mówi zły stary człowiek do swojej żony, "teraz za skarb".

Ale był to skarb, który dogme? Nie trochę tego. Była to sterta bubli śmieci, zbyt źle, aby powiedzieć. Ale mówią, że ściśle najgorsze, a zła stara para mieli się palenia, ukrywając nosy z rękawami.

"ARAH, ARAH!" płakali: "Pies nas oszukał". I tak bardzo noc zabili biednego psa i pochowali go u stóp wysokiego sosny.

ALack dla dobrego starego mężczyzny i dobrej starej kobiety, kiedy usłyszeli psa zniknął! To byli, którzy uderzyli gorzkich łzach. Wyciągnęli kwiaty i spłynęli je na grobie biednym psa. Spalili kadzidło i rozłożyli dobre rzeczy do jedzenia, a pary, która wzrósł z nich pocieszli ducha biednego psa.

Wtedy dobry stary człowiek przeciął sosnę i zrobił zaprawę z drewna. Umieścił ryż w moździerzu i walił ryżu z tłuczkiem.

"Cud Wonders" – krzyknął starą kobietę, która patrzyła na siebie, "Ciekawszy cuda, dobry człowiek, nasz ryż jest odwrócony W szerokie złote kawałki!"

Dlatego na pewno był na pewno.

Obecnie w przychodzi złego starca, aby poprosić o pożyczkę zaprawy.

"Bo potrzebuję zaprawy czegoś wyjątkowego", mówi, że.

"Weź go", mówi dobry stary człowiek; – Jestem pewien, że jesteś mile widziany. A on włączył na to dla drogiego życia.

"Czy widzisz jakieś złoto?" mówi do swojej żony, który patrzył na, bez użycia dla mężczyzny lub bestii.

"ARAH, ARAH!" płakali: "Zaprawa nas oszukała". I nie pozwolili, by trawa rosła pod nogami, ale zapaliła ogień i spalił zaprawę.

Teraz dobra para straciła swoją zaprawę bajkową. Ale nigdy nie powiedzieli słowa, pacjenta starego ludu. Dobry staruszek wziął trochę popiołu moździerza i poszedł drogę.

Teraz był to miejsce w połowie zima, a wszystkie drzewa były nagie. Nie było kwiatu, który można zobaczyć, ani jeszcze trochę zielonego liścia.

Co dobry stary człowiek robi, ale wspinać się w wiśniowe drzewo i rozprasza garść jego popiołów na gałęziach? W chwili drzewo był pokryty kwiatami brama jako pogrubiona jak mosiądz.

"Kim jesteś?" pytają go.

"Jestem Hana-Saka-Jiji", mówi stary człowiek, "Mężczyzna, który robi martwe drzewa do kwitnienia; Moja firma jest z księciem."

Potężny zadowolony księcia był kiedy zobaczył jego wiśniowe drzewa i jego drzewa brzoskwiniowe, a jego śliwkowe drzewa pośpieszne do kwitnienia.

"Dlaczego", dlaczego Powiedział: "Jest w połowie zimy i mamy radości wiosny". I zadzwonił do swojej pani żony i jej dziewicy oraz wszystkie własne uchwyty, aby zobaczyć pracę Hana-Saka-Jiji. W końcu wysłał do domu starego mężczyzny z przechodzącą bogatą nagrodą.

Teraz co z złą starą parą? Czy byli zadowoleni, aby pozwolić dobrze? Och, nie.

Zebrali wszystkie popioły, które pozostały, a kiedy umieścili je w koszu, poszli na miasto płacząc:

"Jesteśmy Hana-Saka -Jiji. Możemy zrobić rozkwit martwych drzew."

obecnie przychodzi książę i całą jego firmę, aby zobaczyć pokaz. A zły stary człowiek wspina się na drzewo i rozprasza jego popioły.

Ale drzewo nigdy nie rozkwitło, nigdy nie trochę. Popioły przeleciały do ​​oczu księcia, a książę przeleciał w wściekłość. Było ładne. Zła stara para została złapana i dobrze pobita. Smutny i przepraszam, że wkradli się do domu w nocy. Należy mieć nadzieję, że naprawili swoje sposoby. Howbeit dobrych ludzi, ich sąsiedzi, rosła bogaty i żyli szczęśliwi przez wszystkie dni.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.