Osiem nieśmiertelnych II (Chińska bajka)

Bajki ludowe, Chińskie bajki ludowe460

Dawno, dawno temu było biedny człowiek, który w końcu nie miał dachu, by go schronić, a nie kędzić jeść. Więc zmęczony i noszony, położył się obok małej świątyni pola-Boga, który stał przy drodze i zasnął. I marzył, że stare, biało brodaty pole-Bóg wyszedł z jego małej sanktuarium i rzekł do niego: "Wiem o środku, aby ci pomóc! Do jutra osiem nieśmiertelnych przejdzie wzdłuż tej drogi. Rzuć się przed nimi i błagaj o nich!"

Kiedy człowiek obudził, siedział pod wielkim drzewem obok małej świątyni pola-Boga, i czekał przez cały dzień, aby jego marzenie się spełnić. W końcu, kiedy słońce miało prawie zatopione, osiem postaci spadło na drogę, którą żebrak wyraźnie rozpoznał jako te z ośmiu nieśmiertelnych. Siedem z nich pośpieszył się tak szybko, jak mogli, ale jeden wśród nich, którzy mieli kulawą nogę, lęku po odpoczynku. Przed nim – to było Li Tia Guai – człowiek rzucił się na ziemię. Ale Lame Immortal nie chciał się z nim niepokoić i kazał mu odejść.

Jednak biedny człowiek nie poddałby błagania z nim, błagając, że może pójść z nimi i być jednym z nieśmiertelnych. To byłoby niemożliwe, powiedział Cripple. Jednak, ponieważ biedny człowiek nie zaprzestał swoich modlitw i nie zostawił go, wreszcie powiedział: "Bardzo dobrze, chwyć moją płaszcz!" Ten człowiek zrobił i wyruszyli, że latali pośpiech nad ścieżkami i polami, na i dalej, a nawet dalej. Nagle stali razem wysoko na wieży Pong-Lai-Schan, Ghost Mountacji Wschodniej. I, włożyła również resztę nieśmiertelnych! Ale byli bardzo niezadowoleni z towarzyszem, którego przywiozował Li Tia Guai. Y

et, ponieważ biedny człowiek błagał tak poważnie, oni zbyt pozwolili sobie nawiązać, a powiedzieli do niego: "Bardzo dobrze! Teraz skakamy do morza. Jeśli śledzisz nas, możesz również stać się nieśmiertelnym! " I jeden po kolejnym siedem skoczył do morza. Ale kiedy przyszedł do kolei, był przestraszony i nie ośmielił się skoku. Potem powiedział do niego Cripple: "Jeśli się boisz, nie możesz stać się nieśmiertelnym!"

"Ale co mam teraz zrobić?" zawodził mężczyznę: "Jestem daleko od mojego domu i nie mam pieniędzy!" Cipple zerwał fragment baterii wieży i wsunąć go w rękę mężczyzny; Potem również skoczył z wieży i zniknął w morzu, jak jego siedem towarzyszy.

Kiedy człowiek dokładniej zbadał kamień w dłoni, zobaczył, że to najczystszy srebro. Dostarczył mu z pieniędzmi podróżującymi w ciągu wielu tygodni zajęło go do domu. Ale do tego czasu srebro zostało całkowicie zużyte, a on znalazł się tak samo biedny, jak wcześniej każda wioska. Jeśli chodzi o bóg pola, patrz nr 51.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.