Historia zemsty wolnolunków i śmierci Sinfiotli (Nordycka bajka)

Bajki ludowe, Nordyckie bajki ludowe428

A teraz Sinfiotli przybył do swojej pełnej siły i nadszedł czas, aby wziąć zemsty na króla Siggeir za zabicie Volsungu i Dread Doom, który wyznaczył na dziesięciu synów Volsungu. Sigmund i Sinfiotli położyli kaski na głowach i wziął miecze w rękach i poszli do sali króla Siggeira. Ukryli się za beczkami ALE, które były przy wejściu, a oni czekali, aż mężczyźni-broń opuścił sala, że ​​mogą spaść na króla Siggeir i jego opiekunów.

młodsze dzieci króla Siggeir bawili się w sali i jedna puszcza piłkę. Toczył się za beczkami ALE. A dziecko zaglądające po piłce, gdy piłkę przykucą się mieczem w ich rękach i kaski na głowach.

Dziecko powiedziała sługi, który powiedział królowi. Potem pojawił się Siggeir, a on narysował jego mężczyzn wokół niego, a on wyruszył na ludzi, którzy ukrywali się za beczkami. Sigmund i Sinfiotli wyskoczył i walczyli z ludźmi z króla Siggeira, ale zostali wzięli jeńcy.

Teraz mogą nie zostać tam zabici, a potem była niezgodna z bezprawnie zabawa jeńców po zachodzie słońca. Ale dla tego wszystkiego, król Siggeir nie zostawiłby ich nad ziemią. Dekreciował, że powinny być umieszczone w jamie, a kopiec wykonany nad nimi, aby były pochowani przy życiu.

Wyrok przeprowadzono. Wielki napój został odłożony do podzielenia dołu w dwóch, aby Sigmundowi i Sinfiotli mogli usłyszeć nawzajem walkę i nie być w stanie dać sobie nawzajem. Wszystko zostało zrobione jako rozkazał króla. A kiedy niebo zostało zamknięte z nich z murawą i ziemią, która została umieszczona przez dół, Sinfiotli krzyknął do Sigmundu: "Nie umrę, bo królowa rzuciła się do mnie mięso owinięte w paczkę słomy"

a chwilę potem Sinfiotli krzyknął do Sigmundu: "Królowa pozostawiła miecz w mięsie, który rzuciła do mnie. To potężny miecz. Prawie myślę, że to gram, miecz, o którym mi powiedziałeś. Pchnij ostrze przed kamieniem i spróbuj."

Sinfiotli wrzuć ostrze przed kamieniem, a ostrze przeszedł przez kamień. Potem, jeden po każdej stronie, chwycili miecza i wycinają wielki kamień w dwóch. Następnie pracuję razem, łatwo było przenieść murawę i ziemię. Dwoje wyszli pod niebem.

przed nimi była hala króla Siggeir. Przyjechali do sali i ustawili suche drewno przed nim i strzelali do drewna i sprawili, że sala płonie. A kiedy sala była w blaze, król Siggeir przyszedł do drzwi i krzyknął: "Kto jest tym, który strzelił do domu króla?"

i Sigmund powiedział: "Ja, Sigmund, Syn Volsung, że możesz zapłacić za zdradę dokonaną na wolkach."

Widząc tam Sigmund z gramem, wielkim mieczem, w jego rękach Siggeir wrócił do swojej sali. Następnie Signele widziano z białą twarzą i jej rufą oczami, a Sigmunda zadzwoniła do niej: "Wychodzisz, wyjdź. Wzywa Sigmund. Wyjdź z płonącego domu Siggeira i razem wrócimy do sali Branstock."

Ale Signey powiedział:" Wszystko jest teraz zakończone. Zemsta jest kutego i nie mam więcej, żeby mnie powstrzymać w życiu. Wyścig Volsung mieszka w tobie, mój bracie i to jest moja radość. Nie wesoło zrobiłem ślubu króla Siggeir i nie wesoło, że mieszkam z nim, ale wesoło umrę z nim teraz."

Wszedł w sali; Potem płomienie pękły nad nim i wszyscy, którzy byli w obrębie. Zatem zemsta Volsungs został dokonany I rzeczy, które później je poznali Sigmund stał się wielkim królem i Sinfiotli był kapitanem jego gospodarza.

i historia Sigmundu i Sinfiotli idzie, aby powiedzieć, jak Sigmund poślubił kobietę, którego imię był Borghild, a jak Sinfiotli kochał kobietę, która była Kochany przez brata Borghilda. Bitwa przyszła, w której młodzi byli na przeciwległych stronach, a Sinfiotli zabił brata Borghilda i było to w sprawiedliwym walce.

Sinfiotli wrócił do domu. Aby spokój między nim a królową, Sigmund dał Borghild wielką miarę złota jako odszkodowanie za utratę brata. Królowa zabrała go i powiedziała: "LO, warte mojego brata jest na tym liczyć; Niech więcej nie powiedzimy o jego zabiciu ". I sprawiła, że ​​Sinfiotli Witamy w Hall of the Branstock.

Ale chociaż pokazała sobie przyjazną dla niego, jej serce zostało ustawione na jego zniszczeniu.

tej nocy była uczta w Sala Branstock i Borghild Królowa poszła do wszystkich gości z rogiem Meadem w dłoni. Przyjechała do Sinfiotli i trzymała go rogu. "Weź to z moich rąk, przyjaciel z Sigmundu", powiedziała.

Ale Sinfiotli widział, co było w jej oczach i powiedział: "Nie piję z tego rogu. W drinku jest jad na drinku."

Następnie, aby zakończyć kpinę, że królowa zrobiłaby się nad Sinfiotli, Sigmund, który stał, wziął rogu z ręki Borghilda. Żadna jadowa ani trucizna nie mogła go zranić. Podniósł rogu na ustach i osuszał miód na szkicu.

Queen powiedział do Sinfiotli: "Musi inni mężczyźni Quaff Yy drink dla ciebie?"

Później w nocy Przyszła do niego, róg Meady w dłoni. Zaproponowała go Sinfiotli, ale spojrzał w oczy i zobaczył nienawiść, która tam była. "Jad jest w drinku" – powiedział. "Nie weźmieję go" I znowu królowa wyśmiewała Sinfiotli.

Po raz trzeci przyszła do niego. Zanim zaoferowała róg powiedziała: "To jest ten, kto obawia się wziąć drinka jak człowiek. Co ma serce Volsung! " Sinfiotli zobaczył nienawiść w jej oczach, a jej kpina nie mogła sprawić, że wziął od niej Mead. Jak przed Sigmundem stał. Ale teraz był zmęczony wychowywania rogu i powiedział do Sinfiotli, "wlej napój przez taj brodę" kłopoty nie więcej między nim a królową. Ale Sigmund nie znaczył tego. On miał na myśli, że powinien udawać picie i pozwolić mi Meadowi sprowadzić na podłodze. Sinfiotli, nie rozumiejąc, co ma na myśli jego towarzysz, wziął róg z królowej i podniósł go na ustach i pił. I jak tylko pili, jad, który był w drinu, poszedł do swojego serca, a on upadł martwy w sali Branstock.

Och, żałosna była sigmunda na śmierć swojego krewnego i jego towarzysz. Nie pozwolę nikt nie dotykać jego ciała. On sam podniósł Sinfiotli w ramionach i zabrał go z hali, a przez drewno, a na brzeg morza. A kiedy przyszedł do brzegu, widział łódź sporządzony z mężczyzną w nim. Sigmund zbliżył się do niego i zobaczył, że mężczyzna był stary i dziwny. "Wezmę Twego Burthena z Thee", powiedział mężczyzna.

Sigmund opuścił ciało Sinfiotli w łodzi, myśląc, żeby wziąć miejsce obok niego. Ale jak tylko ciało zostało umieszczone w nim łódź poszła z ziemi bez żagla lub wiosła. Sigmund, patrząc na starego człowieka, który stał na rufie, wiedział, że nie ma śmiertelnych mężczyzn, ale był Ojdzkim Ojcem, dawca miecza Gram.

Następnie Sigmund wrócił do swojej sali wrócił do swojej sali. Jego królowa zmarła, a na czas poślubił Hiordis, który stał się matką Sigurd. A teraz Sigurd the Volsung, syn Sigmundu i Hiordis, jechał sposobami lasu, miecz gram u jego boku, a złotym hełmem skarży smoka nad jego złotymi włosami.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.