Latający ogrze (Chińska bajka)

Bajki ludowe, Chińskie bajki ludowe491

Kiedyś mieszkał kiedyś w Sianfu starego mnicha buddyjskiego, który uwielbiał wędrować w samotnych miejscach. W trakcie jego wędrówki raz przyszedł do Kuku – ani tam, i tam zobaczył drzewo, które było tysiącem stóp wysokości i wielu sznurów w szerokości. W środku był pusty i można zobaczyć niebo błyszczące do niej z góry Włosy, które biegały tak szybko jak wiatr. W chwili stała przed nim.

"Weź na mnie litość i uratuj moje życie!" Powiedziała ją do niego.

Kiedy mnich zapytał ją, co było kłopotami, odpowiedziała: "Mężczyzna mnie dąży. Jeśli powiesz mu, że mnie nie widziałeś, będę wdzięczny za całe moje życie!>Kiedy mnich poszedł trochę dalej, spotkał jednego, który jeździł pancerną. Nosił ubranie złota, łuk był pochylony przez jego ramiona, a miecz wisiał na boku. Jego koń biegał z prędkością błyskawicy i zakrył kilka mil z każdym krokiem. Niezależnie od tego, czy pobiegł w powietrzu, czy na ziemi, jego prędkość była taka sama.

"Czy widziałeś dziewczynę w czerwonym płaszczu?" zapytał nieznajomego. A kiedy mnich odpowiedział, że nic nie widział, drugi kontynuował: "Bonze, nie powinieneś kłamać! Ta dziewczyna nie jest człowiekiem, ale latającym ogrem. Flying Ogres Istnieją tysiące odmian, które wszędzie przynosi ruiny ludziom. Już zabiłem niezliczoną liczbę i dość dobrze się z nimi zrobili. Ale ten jest najgorszy ze wszystkich. Ostatniej nocy Pan Niebios dali mi potrójne polecenie, a to jest powód, dla którego pospieszyłem z nieba. We wszystkich kierunkach jest osiem tysięcy nas, aby złapać tego potwora. Jeśli nie mówisz prawdy, mnich, wtedy zginasz przeciwko samym nieśmiałym!"

Ponieważ mnich nie ośmielił się go oszukać, ale wskazał na puste drzewo. Posłaniec nieba demontowany, wszedł do drzewa i spojrzał na niego. Potem jeszcze raz zamontował konia, który naliczył go pustym pniu i na końcu drzewa. Mnich spojrzał na górę i widział mały, czerwony płomień wyszedł z góry. Po którym nastąpił posłańca nieba. Obie wzrosły do ​​chmur i zniknęły. Po upływie spadła deszcz krwi. Ogre prawdopodobnie został trafiony przez strzałkę lub schwytany.

Potem Monk powiedział opowieściom na uczonym, który napisał go na dół plemię.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.