Historia z piasek (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe462

To historia z piaskowo-diunów lub wzgórz z jutlandii; Choć nie rozpoczyna się w Jutlandii, półwyspie północy, ale daleko na południu, w Hiszpanii. Ocean jest wysoką drogą między narodami-transportem samodzielnie w słonecznej Hiszpanii. Jest tam ciepłe i piękne, ogniste kwiaty granatu kwitnie wśród ciemnych laurów; Z gór chłodny orzeźwiający wiatr wieje w dół, na ogrody pomarańczowych, nad wspaniałymi salami mauretańskich ze złotymi kubkami i kolorowymi ścianami: przez ulice idą dzieci w procesji, ze świecami i machającymi flagami i nad nimi, Wyższa i jasna, wznosi niebo z błyszczącymi gwiazdami. Istnieje dźwięk piosenki i Castagnette, a młodzież i dziewicy dołączają do tańca pod kwitnącym Acaciasem, podczas gdy żebrzeń siedzi na kamieniu marmuru, orzeźwiając soczystym melonem i marzynie ciesząc się życiem. Całość jest jak wspaniały sen. I była nowo poślubiona para, która całkowicie oddała swojemu uroku; Co więcej, posiadali dobre rzeczy tego życia, zdrowie i radość duszy, bogactwa i honorowania.

"Jesteśmy tak szczęśliwi, jak to możliwe," zawołał młodą parę, z głębi Ich serca rzeczywiście mieli, ale jeden krok bardziej do góry w drabinie szczęścia, w nadziei, że Bóg dał im dziecko; Syna lubię je w formie i w duchu.

Szczęśliwe dziecko zostanie przyjęte z powitaniem radości, byłoby tendencję do całej opieki i miłości, i cieszyć się każdą zaletą, że bogactwo i łatwość posiadana przez wpływową rodzinę może dać.

a dni udały się jak radosny festiwal.

"Życie jest łaskawym darem opatrzności, niemal niedostateczny prezent!" Powiedziała młoda żona", a jednak mówią nam, że pełnia radości znajduje się tylko w przyszłym życiu, na zawsze. Nie mogę kompasować myśli."

"i być może myśl pojawia się z arogancji mężczyzn "- powiedział mąż. "Wygląda na to, że wierzę, że żyjemy na zawsze, że będziemy jako bogowie. Czy nie były to słowa węża, pochodzenia kłamstwa?"

"Z pewnością nie wątpisz w przyszłe życie? " zawołał młodą żonę; I wydawało się, że jeden z pierwszych cieni przeniósł się nad słonecznym niebem swoich myśli.

"Wiara obiecuje go, a kapłani mówi nam!" odpowiedział człowiekowi; "Ale pośród całego mojego szczęścia, czuję, że arogancja wymaga dalszego szczęścia, innego życia po tym. Nie dano nam nas w tym stanie istnienia, że ​​powinniśmy być, że musimy być, zadowoleni z nią?"

"Tak, został nam dany "- powiedział młody Żona "Ale ile tysięcy nie jest tym życiem jednej sceny twardej procesu? Ile zostało wrzucone do tego świata, jakby tylko cierpieć ubóstwem i wstyd i chorobę i nieszczęście? Gdyby nie było żadnego życia po tym, wszystko na Ziemi byłoby zbyt nierówno rozpowszechniane, a Wszechmogący nie byłby samą sprawiedliwością."

"Tam żebrak "- odpowiedział człowieka", ma swoje radości, które wydają się On świetnie, a który raduje się go tak bardzo, jak król cieszył się w świetności swojego pałacu. A potem nie sądzisz, że bestia ciężaru, co cierpi, cierpi i głód, i pracuje na śmierć, cierpi na jego ciężki los? Głupi bestia może również wymagać przyszłego życia i deklaruje dekret niesprawiedliwy, który nie przyznaje go w wyższe miejsce stworzenia."

"Powiedział: "W domu mojego ojca jest wiele rezydencji" "Odpowiedział młodą żonę:" Niebo jest niezmierzone, ponieważ miłość naszego producenta jest niezmierzona. Nawet głupi bestia jest jego stworzeniem; I mocno wierzę, że żadne życie nie zostanie zagubione, ale każdy otrzyma tę ilość szczęścia, które może cieszyć, a który jest dla niego wystarczający."

"Ten świat jest wystarczający dla mnie! " Powiedział człowieka, a on rzucił ramiona wokół swojej pięknej, sympatycznej żony, a potem palił papierosa na otwarty balkon, gdzie chłodne powietrze zostało wypełnione zapachem pomarańczy i róż. Dźwięk muzyki i trzask Castagnettes wyszedł z drogi, gwiazdy lśniły powyżej, a dwie oczy pełne uczucia, oczy żony, spojrzał na niego z nieśmiertelnym spojrzeniem miłości.

"Taka chwila" – powiedział: "Sprawia, że ​​warto się urodzić, upaść i zniknąć!" i uśmiechnął się. Młoda żona podniosła rękę w łagodnym wyrzucie, a cień zmarł z dala od jej świata, a byli szczęśliwi – całkiem szczęśliwi.

Wszystko wydawało się dla nich współpracować. Zaawansowali na cześć, w dobrobycie, aw radości. Istniała zmiana, ale tylko zmiana miejsca; nie w radościach i szczęścia. Młody człowiek został wysłany przez jego suwerenny jako ambasador do Sądu Rosji. To było honorowe biuro, a jego narodziny i jego przejazdy dały mu tytuł, który ma być honorowany. Posiadał wielką fortunę, a jego żona przyniosła mu bogactwo równe jego, ponieważ była córką bogatego i szanowanego kupca. Jednym z największych i najlepszych statków handlowych miał zostać wysłany w tym samym roku do Sztokholmu i został zorganizowany, że drogi młodzi ludzie, córka i zięć, powinni podróżować w nim do Petersburga. I wszystkie ustalenia na pokładzie były dywanami bogatymi dla nóg i jedwabiu i luksusu ze wszystkich stron.

w starej piosence heroicznej, "Syn Króla Anglii", mówi, "Co więcej, Płynął w dzielnym statku, a kotwica była pozłacana z rumianym złotem, a każda liny była tkana z jedwabiu, "a ten statek mimowolnie wzrósł w umyśle go, który widział statek z Hiszpanii, bo tutaj była ta sama pompa, a ta sama pomyślenia w dzielnicy powstała naturalnie – myśl:

"Bóg przyznał, że wszyscy jesteśmy w radości, kiedy jeszcze raz może się spotkać."

i wiatr blew dość morza z hiszpańskiego brzegu, A rozstanie było, ale krótkie, na kilka tygodni Voyagers dotarliby do miejsca przeznaczenia; Ale kiedy wyszli na wysokich morzach, wiatr zatonął, morze stało się spokojne i błyszczące, gwiazdy nieba błyszczały jasno, a były świątecznymi wieczorami, które wydano w wystawnej kabinie.

na długości Voyagers zaczęli życzyć wiatru, na faworyzując wiatr; Ale bryza nie dmuchałaby, czy też, gdyby się powstała, była sprzeczna. Tak więc minęły tygodnie, dwa pełne miesiące; A potem wreszcie targowy wiatr blew-to blew od południowego zachodu. Statek płynął na morzach wysokich między Szkocją a Jutlandią, a wiatr wzrosła tak samo jak w starej piosence "Króla Syna Anglii".

"i uderzył burza, a deszcz spadł,

i znaleźli, a nie ziemi, ani schronienia,

rzucili ich kotwicę złota,

wiatr Blew Westward, w kierunku Danii. "Największa to wszystko się wydarzyło długo, na długo. Król Christian VII. Potem usiadł na duńskim tronie, a on nadal był młodym człowiekiem. Wiele stało się od tego czasu, wiele się zmieniło lub zostało zmienione. Morze i Moorland zostały przekształcone na zielone łąki, Heath stał się gruntami orowalnymi, aw schronisku chaty Zachodnia jutej rośnie jabłko i krzaki różowe, choć z pewnością wymagają tego, aby być poszukiwanym, gdy zginać pod ostrym wiatrem West. W zachodniej jutlandii może wrócić do myśli o dawnych czasach, dalej niż dni, kiedy Christian VII. Zasada otworu. Jak to wtedy, w Jutlandii, brązowy Heath już rozciąga się na mil, z jego "Graves Hun's," jego okulary aërial i jego przejście, piaszczyste, nierówne drogi; Westward, gdzie duże rituletki wpadają w zatoki, rozszerzają bagna i łąkowe ląd, pasywwione wzniosłymi wzgórzami piaskowymi, które, jak rząd Alp, podnosząc swoje szczytowe szczyty w kierunku morza, tylko złamane przez wysokie grzbiety Clayey, z których Fale rok do roku ugryź ogromne kęsy, tak że zbliżające się brzegi spadają jak w przypadku szoku trzęsienia ziemi. W ten sposób jest to dzień, a zatem było wiele, wiele lat temu, kiedy szczęśliwa para żeglarczy na wspaniały statek.

W ostatnich dniach września, niedziela i słonecznie pogoda; Chimowanie dzwonów kościelnych w zatoce Nissum został unosił się jak łańcuch dźwięków. Kościoły są wzniesione prawie całkowicie z Hewn Boulder Stones, każdy jak kawałek skały; Morze Północne może być nad nimi pianki, a nie byliby obalenili. Większość z nich jest bez steeples, a dzwonki są zawieszone między dwoma belkami na świeżym powietrzu. Obsługa się skończyła, a zgromadzenie sięgnęło do kościoła, gdzie wtedy, jak teraz, nie widziano ani drzewa, ani krzaka; Nie posadzono tam ani jednego kwiatu ani nie mieli wieńca na grobach. Szorstkie kopce pokazują, gdzie zakopano umarli i rangi trawy, rzucane przez wiatr, rosną grubo na całym kościele. Tutaj i tam grób miał pomnik pokazać, w kształcie pół-rozpakowanego bloku drewna niegrzecznie ukształtowany w postaci trumny, wspomniany blok przyniesiony z lasu Jutlandii Zachodniej; Ale las Zachodniej Jutlandii jest dzikim morzem, gdzie mieszkańcy znajdują wiązki i deski i fragmenty, które łamacze rzucają na brzeg. Wiatr i mgła morza wkrótce zniszczy drewno. Jeden z tych bloków został umieszczony przez kochające ręce na grobie dziecka, a jedna z kobiet, która wyszła z Kościoła, podszedł do niego. Stała wciąż przed nim, a jej spojrzenie spoczywa na odbarwionym pomniku. Kilka chwil potem jej mąż podszedł do niej. Żadne z nich nie mówił ani słowa, ale wziął ją za rękę i wędrowali przez brązowy wrzosowisko, nad cumowaniem i łąką, w kierunku wzgórzami piaskowymi; Przez długi czas w ten sposób chodzili cicho obok siebie.

"To było dziś dobre kazanie", powiedział mężczyzna. "Gdybyśmy nie mieliśmy Boga, aby spojrzeć, nie powinniśmy mieć nic!"

"Tak," obserwowałem kobietę", wysyła radość i smutek, a on ma prawo ich wysyłać. Jutro nasz mały chłopiec byłby pięcioletni, gdybyśmy mogli go zatrzymać. "Chłopiec jest dobrze przewidziany. Jest tam, dokąd się modlimy, żeby iść. Nagle, przed jednym z domów, w których trawa morska nie utrzymywała piasku z jego obłusznymi korzeniami, pojawił się, co wydawało się być kolumną dymu rosnącego w powietrze. Wśród wzgórza uderzają podmuch wiatru, wirujący cząstki piasku wysoko w powietrzu. Inny, a ciągi ryb wisiały na sucho, trzepotały i gwałtownie uderzają przeciwko ścianę chaty; A potem wszystko było jeszcze znowu, a słońce świeciło gorąco.

Mężczyzna i żona wszedł do domu. Wkrótce wkrótce wziął się z niedzielnych ubrań, a wyłaniali się ponownie, pośpieszyli nad wydmami, które stały tam jak ogromne fale piasku nagle aresztowane w ich kursie, podczas gdy lasywy i Dunegrass z jego niebieską łodygami rozpowszechniają zmieniający się kolor nad nimi. Wziął się kilku sąsiedzi i pomogła sobie nawzajem, aby narysować łodzie wyżej na piasku. Wiatr teraz ostro się ostro niż wcześniej; To było cięte i zimno: a kiedy wrócili na wzgórza piasku, piasku i niewiele szpiczastych kamieni do twarzy. Fale hodowały się swoimi białymi koronami pianki, a wiatr odetknął ich grzebienie, rzucając pianę daleko.

Nadszedł wieczór. W powietrzu był obrzęk ryk, jęczeć i narzekać jak oddział rozpaźniających duchów, które brzmiało ponad ochrypłym walcem morza; Dla małej chaty Fishera był na bardzo marginesie. Piasek grzechotał na szyby okna, a co teraz, a potem przyszedł gwałtowny podmuch wiatru, który potrząsnął domem do jego fundamentów. Było ciemno, ale w kierunku północy księżyc wzrośnie.

Powietrze stało się jaśniejsze, ale burza przetoczyła się we wszystkich jego gigantycznych siłach nad zaburzonym morzem. Ludzie rybacki od dawna poszli do łóżka, ale w takiej pogodzie nie było szans na zamknięcie oka. Obecnie nastąpiło pukanie w okno, a drzwi zostały otwarte, a głos powiedział:

"Jest świetny statek szybki na zewnętrznej rafie."

za chwilę Ludzie rybnicy sprężyli z ich kanapy, i pospiesznie się rozważali.

Księżyc wzrósł, było wystarczająco lekkie, aby otaczały obiekty widoczne, dla tych, którzy mogli otworzyć oczy na oślepiające chmury piasku. Przemoc wiatru była straszna; I tylko przez pełzanie naprzód między podmuchami, możliwe było przejście między wzgórzami piaskowymi; A teraz spray soli przeleciał z morza jak w dół, podczas gdy ocean spienił jak ryczące zaćmy w kierunku plaży. Wymagało to praktykowane oko, aby odstawić na statku w offingu. Statek był szlachetnym brygiem. Bilony podniosły teraz na rafę, trzy lub cztery długości kabli z zwykłego kanału. Jechał w kierunku ziemi, uderzył w drugą rafę i pozostał naprawiony.

do renderowania pomocy było niemożliwe; Morze przetoczyło się dość w na statku, czyniąc jej czysty naruszenie. Ci, którzy na brzegu pojawili się, usłyszeli krzyki pomocy od na pokładzie, i mogły wyraźnie opuszczać ruchliwe wysiłki bezużyteczne wykonane przez osierowaną załogę. Teraz fala przychodziła dalej dalej, upadając jak skała na bukspritie i rozerwanie go z brig. Stern został podniesiony wysoko nad powodzią. Dwie osoby widzieli, by objąć i zanurzyć się w morzu; Za chwilę więcej, a jedna z największych fal, które zwinięte w kierunku wzgórz rzucił ciało na brzeg. To była kobieta, i wyglądała dość martwa, powiedział marynarze; Ale niektóre kobiety myślały, że dostrzegli w niej oznaki życia, a nieznajomy był przeniesiony na wzgórzach piasku do chaty rybaka. Jak piękna i uczciwa była! Z pewnością musi być świetną damą.

one położyli ją na pokornym łóżku, który chwalił się nie na podwórku pościel; Ale była wełniana pokrywa, a to zachowałaby pasmo ciepło.

Życie powróciło do niej, ale była delicious, nic o tym, co się stało, czy tam, gdzie była; I było lepiej, ponieważ wszystko, co kochała i ceniła, leżała w morzu. To był ze swoim statkiem, jak w przypadku statku w piosence "Syna Króla Anglii" P>

części wraku i fragmentów drewna dryfujących na brzeg i byli wszystkim, co pozostało na statku. Wiatr wciąż przejechał wycie na wybrzeżu. Przez kilka chwil dziwna dama wydawała się odpocząć; Ale obudziła się w bólu, a krzyki cierpienia i strachu pochodziły z ust. Otworzyła cudownie piękne oczy i mówił kilka słów, ale nikt ją nie rozumiał.

i oto, jako nagroda za ból i smutek, którą przeszła, trzymała się w ramionach noworodek dziecka Dziecko, które było spoczęte na wspaniałej kanapie, otoczony przez silken zasłony, w wystawnym domu. Było mile widziane z radością do życia bogatego we wszystkich towarach Ziemi; a teraz opatrzność spowodowała, że ​​urodził się w tym skromnym wycofaniu, a nawet pocałunek, który otrzymał od swojej matki.

Żona Fishera położyła dziecko na łonie matki i spoczywał To nie biorę więcej, bo była martwa. Dziecko, które miały być pielęgnowane przez bogactwo i fortunę, został wrzucony do świata, przemyto morzem wśród wzgórzach piaskowniowych, by uczestniczyć losu i ciężkie dni ubogich. A tutaj ponownie przychodzi w naszym umyśle starej piosenki Syna Króla angielskiego, w którym wzmianka jest wykonana z celnych powszechnych w tym czasie, gdy rycerze i ugniata splądrowali tych, którzy zostali uratowani z wraku statku.

The Statek został osierocony na południe od zatoki Nissum. Twarde, nieludzkie dni, w których, jak stwierdziliśmy, mieszkańcy brzegów Jutlandii zrobili zło do wwwracked, były długie przeszłość. Można znaleźć sympatię i sympatię i poświęcenie dla niefortunnego, ponieważ można je znaleźć we własnym czasie, w wielu genialnych przykładach. Umierająca matka i niefortunne dziecko znalazłyby sukcesu i pomogą, gdzie wiatr je pęcznieję; Ale nigdzie nie mógł znaleźć większej ostrożności niż w chacie biednej fisherwife; który stał, ale wczoraj, z ciężkim sercem, obok grobu, który pokrył swoje dziecko, co byłby pięcioletni tego dnia, jeśli Bóg go oszczędził.

Nikt nie wiedział, kim umarli Nieznajomy był lub może nawet utworzyć przypuszczenie. Kawałki wraku nie powiedzieli nic na temat Nie dotarli do ich przeznaczonego słupku, a gwałtowne burze szalały w ciągu ostatnich tygodni. W końcu dano werdykt, "założył na morzu – wszystko zagubiony"

Ale w piaskownich wzgórzach w pobliżu Hunsby, w chacie rybackiej, przeżył mały scion bogatej hiszpańskiej rodziny.

Gdzie niebo wysyła żywność dla dwóch, jedna trzecia może udaje się zrobić posiłek, a na głębi morza jest wiele dań z ryb dla głodnych.

i nazywali chłopca Jürgen.

"To z pewnością musi być żydowskim dzieckiem", mówili ludzie", wygląda tak drażni".

"Może to być włoski lub Hiszpan", obserwowali duchowny.

Ale do Fisherwoman Te trzy narody wydawały się tak samo, a ona pociesza się z myślą, że dziecko zostało ochrzczone jako chrześcijanin.

Chłopiec jechał. Szlachetna krew w jego żyłach była ciepła, a on stał się silny na swojej przytulnej taryfie. Dopasowałby się w skromnym domu, a duński dialekt używany przez Zachodnia Jute stał się jego językiem. Nasiona granatu z hiszpańskiej gleby stało się hardy roślin na wybrzeżu Jutlandii Zachodniej. Taki może być losem człowieka! Do tego domu przylgnęł z korzeniami całości. Miał doświadczyć przeziębienia i głodu oraz nieszczęść i trudności, które otaczały pokornie; Ale smakował także radości biednych człowieka.

dzieciństwo ma słoneczne wysokości dla wszystkich, których pamięć błyszczy przez całość po życiu. Chłopiec miał wiele możliwości dla przyjemności i zabawy. Całe wybrzeże, przez mile, były pełne zabawienia; Była to mozaika kamyków, czerwona jak koral, żółty jak bursztynowy, a inni znów ponownie białych i zaokrąglonych jak jaja ptaków; i wszystko wygładzone i przygotowane przez morze. Nawet bielone ryby szkielety, rośliny wodne wysuszone przez wiatr, wodorosty, białe, lśniące i długie pasy podobne do lnianych, machając wśród kamieni, wszystkie te wydawały się, że daje przyjemność i rozrywkę do oka i myśli; A chłopiec miał inteligentny umysł i wielkie wydziały, leżały w niego uśpione w niego. Jak łatwo zachował w swoim umyśle historie i piosenki, które usłyszał, a jak schludny był! Z kamieniami i muszlami małży umieścił zdjęcia i statki, z którymi można ozdobić pokój; I mógł wyciąć myśli cudownie na patyku, jego przybrana matka powiedziała, choć chłopiec wciąż był taki młody i mały! Jego głos brzmiał słodko; każda melodia płynęła natychmiast z ust. Wiele akordów zostało osiągniętych w swoim sercu, co mogło zabrzmować na świat, gdyby został umieszczony gdzie indziej niż w chacie rybackiej przy Morzu Północnym.

Pewnego dnia Strzelono tam inny statek. Wśród innych rzeczy, skrzynia rzadkich żarówek kwiatów płynął na brzeg. Niektóre zostały umieszczone w garnkach do gotowania, ponieważ byli uważani za jedzenia, a inne leżały i pomarszczały się w piasku, ale nie osiągnęli ich celu ani nie rozwinąć bogactwa koloru, którego zarodek był w nich. Czy byłoby lepiej z Jürgen? Żarówki kwiatowe wkrótce odegrały swoją rolę, ale wciąż miał wciąż lata praktykurów przed nim bo było dużo do zrobienia i zobaczyć. Sama morze była świetną książką lekcyjną, rozwinięcie nowego liścia każdego dnia, takie jak spokój i burza, łamacze i waify. Wizyty w Kościele były wizytami festałowymi. Ale wśród wizyt festalicznych w domu rybacka, szczególnie odróżniono. Został powtórzony dwukrotnie w roku i był w rzeczywistości wizytę brata Foster-Matki Matki Jürgena, hodowcy węgorza z Zjaltring, na sąsiedztwie "Bow Hill". Przyjechał w koszyku pomalowanym na czerwono i wypełnione węgorzami. Wózek był zakryty i zablokowany jak pudełko, i pomalowane na wszystkie niebieskie i białe tulipany. Został przyciągnięty przez dwa Dun oxen, a Jürgen mógł je poprowadzić.

Hodowca węgorza był dowcipnym kolorem, wesołym gościem i przyniósł z nim miarę brandy. Każdy otrzymał małą szklankę lub fabrykę, gdy wystąpił niedobór okularów: Nawet Jürgen miało tyle wielkich napełnionych, że może strawić tłuszczowego węgorza, hodowca węgorza powiedział, który zawsze powiedział tę samą historię, A kiedy jego słuchacze śmiałe się, natychmiast powiedział to ponownie do tej samej publiczności. Jak, podczas jego dzieciństwa, a nawet później Jürgen wykorzystywała wiele wyrażeń z tej historii hodowcy węgorza i wykorzystał go na różne sposoby, tak dobrze, że powinniśmy go także słuchać. Oto:

"węgorze poszły do ​​zatoki; A matka-węgorz powiedziała do jej córek, który błagał urlop, aby iść trochę w górę w górę, "nie idź za daleko: brzydki spearer może przyjść i zrzucić cię." Ale poszli za daleko. I z ośmiu córek tylko trzy wróciły do ​​matki węgorza, a te płakały i powiedzieliśmy: "Poszliśmy tylko trochę drogi przed drzwiami, a brzydki węgorz Spearer przyszedł bezpośrednio, i dźgnął pięć naszej imprezy na śmierć". Przyjdą znowu – powiedziała matka-węgorz. "O nie," zawołał córki", by ich oskótł, i pokroić je w dwa, i smażą je". "Nie" odpowiedział córki", bo zjadł je. – Ale wypił brandy po nich – kontynuował córki. "Ach, a potem nigdy się nie wrócą", powiedziała matkę, a ona wybuchła płaczem, "to brandy, która zakopuje węgorze".

", a więc" powiedział hodowca węgorza, w Wniosek: "Zawsze ma rację brandy po jedzeniu"

Wizyta hodowcy węgorza On też chciał iść trochę drogi na zewnątrz drzwi, a w górę zatoki – to znaczy, na świecie na statku; A jego matka powiedziała, jak hodowca węgorza, "jest tak wielu złych speerers eel!" Ale chciał pójść trochę drogi obok piaskowników, mało drogi do wydm, a on tego udało. Cztery wesołe dni, najszczęśliwsze z jego dzieciństwa, rozwinięły się, a całe piękno i splendor Jutlandii, całą radość i słońce jego domu, skoncentrowano w nich. Miał iść na festiwal – choć z pewnością był to święto pochówku.

Bogaty krewny rodziny rybackiej umarł. Ferma leżała głęboko w kraju, na wschód i punkt w kierunku północy, jak mówi powiedzenie. Przybrani rodzice Jürgena mieli iść, a on miał towarzyszyć im z wydm, przez Heath i Moor. Przybyli na zielone łąki, gdzie rzeka Skjärn rzuca swój kurs, rzeka wielu węgorzy, gdzie mieszczą się matki z ich córkami, które zostają złapane i zjadane przez niegodziwych ludzi. Ale mężczyźni powiedzieli czasami, aby działały lepiej w kierunku własnych ludzi; Nie miała rycerza, Sir Bugge, został zamordowany przez niegodziwych ludzi? I choć był dobrze mówiony, gdyby nie chciał zabić architekta, ponieważ legenda mówi nam, którzy zbudowali mu zamek, z grubymi ścianami i wieżą, gdzie Jürgen i jego rodzice stali teraz, a jedzie rzeka spada do zatoki? Ściana na murach nadal pozostała, a czerwone kruszczące fragmenty leżały wokół. Tutaj było to, że Sir Bugge, po tym, jak architekta go opuścił, powiedział do jednego z jego ludzi, "Idźcie za nim, i powiedz," Mistrza, The Tower Shakes ". Jeśli odwraca się, masz zabicie go, wziąć od niego pieniądze, które mu zapłaciłem; Ale jeśli nie odwróci się, odejść w pokoju. " Mężczyzna posłuszył, a architekt nigdy nie odwrócił się, ale wezwał, "Wieża nie wstrząsnęła, ale pewnego dnia przyjdzie mężczyznę z Zachodu, w niebieskim płaszczu, który spowoduje, że się wstrząsnąć!" I rzeczywiście tak oszalał, sto lat później; Na morze północne pękło, a wieża została rzucona, ale człowiek, który następnie opętali zamek, Prebijörn Gyldenstjerne, zbudował nowy zamek wyżej, na końcu łąki, a to stoi do dziś i jest nazywany Nörre Vosborg.

Przeszukaj ten zamek poszedł Jürgen i jego przybranych rodziców. Powiedzieli mu swoją historię podczas długiego zimowego wieczorów, a teraz widział Lordy Zamek, z podwójną fosą, drzewami i krzakami; Ściana, pokryta paprocią, wzrosła w fosie; Ale najpiękniejsze ze wszystkich było wzniosłe drzewa wapienne, które dorastały do ​​najwyższych okien i wypełniły powietrze ze słodkim zapachem. W rogu ogrodu w kierunku północno-zachodniej stał wielki krzew pełen kwiatu, jak zimowy śnieg pośród lata zielony: był Bush Juniper Bush, pierwszy, że Jürgen widział więc w rozkwicie. Nigdy tego nie zapomniał, ani wapienne drzewo: Dusza dziecka skarbiec te pamiętania piękna i zapachu, aby radowała staruszka Bo napotkali innych gości, którzy byli również związani do pochówku i jadali w Waggonach. Nasi podróżnicy musieli usiąść razem w małym pudełku z tyłu Waggona, ale nawet to było lepsze od chodzenia, pomyślali. Więc realizowali swoją podróż w Waggonie przez wytrzymały wrzosowisko. Woks, który narysował pojazd wślizgnął się co jakiś czas, gdzie pojawił się plamkę świeżej trawy wrzosie. Słońce świeciło ciepło i było wspaniale oglądać, jak w odległej odległości, coś w rodzaju dymu wydawało się rosnąć; A jednak ten dym był wyraźniejszy niż mgła; Było przezroczyste i wyglądało jak promienie lekkiej walcowania i tańczącej daleko nad Heathem.

"To jest Lokeman jazdy jego owce" – powiedział jeden; I to wystarczyło, aby wzbudzić fantazję Jürgen. Wydawało mu się, że teraz wejdą do Fairylandu, choć wszystko wciąż było prawdziwe.

Jak to było! Daleko i szeroki Heath przedłużony wokół nich jak piękny dywan. Kwitnął Heather; Krzewy jałowcy i świeże saplings dębu stanąły jak nosegi z ziemi. Zapraszające miejsce dla Frolic, jeśli nie było to liczby trujących dodatków, których podróżnicy rozmawiali, ponieważ również robili też wilków, które wcześniej zaatakowali miejsce, z których region nadal nazywał się regionem Wolfsborg. Stary człowiek, który prowadził woksen, jak, w życiu ojca, konie musiały utrzymywać wiele ciężkiej walki z dzikim bestiom, które zostały wymarłe; I jak on sam, kiedy poszedł pewnego ranka, aby przynieść koni, znalazł jedną z nich stojących z jego przednimi stóp na wilku, który zabił, po tym, jak dzikus bestia rozerwała się i racowała nogi odważnego konia.

Podróż nad wrzosowiskiem i głęboki piasek był zbyt szybko osiągnięty. Zatrzymali się przed domem żałoby, gdzie znaleźli mnóstwo gości wewnątrz i bez. Waggon po tym, jak Waggon stanął w rzędzie, a konie i woły wyszły, by przyciąć skąpe pastwisko. Wielkie wzgórza piaskowe, takie jak w domu na Morzu Północnym, wzrosły za domem i rozszerzonym daleko. Jak przyjechali tutaj, mile do wnętrza ziemi, a tak duże i wysokie jak te na wybrzeżu? Wiatr podniósł i niósł tutaj, a do nich również dołączony jest historia Poza tym goście byli wystarczająco rozochocie, jak wyglądało Jürgen i było dużo do jedzenia i picia. Kursy były najciemniejsze, na których brandy należy wlać, by je pochować, jak powiedział hodowca węgorza; A na pewno jego maxim był tutaj przeprowadzony.

jürgen poszedł do domu w domu. Trzeciego dnia czuł się w domu, jak w chacie rybaka na piaskownich wzgórzach, gdzie minął swoje wczesne dni. Tutaj na Heath był z pewnością niespotykany bogactwo, na kwiaty i jeżyny i borówki, które można znaleźć w wielu, tak dużych i słodkich, że gdy zostali zmiażdżeni pod bieżącą przechodniów przez, wrzosowisko był zabarwiony Ich czerwony sok.

Oto grób Hunów i tam tam. Kolumny dymu wzrosły do ​​nieruchomego powietrza; Był to Heath-Fire, powiedział, że tak wspaniale w ciemnym wieczorze -Dunes do piasku.

"Nasze są najlepsze" – powiedział stary rybak, przybrany ojciec Jürgena; "Mają siłę."

i mówił o sposobie, w jaki piasek wszedł do kraju i wydawało się to bardzo zrozumiały. Było to wyjaśnienie, które dali:

Zwłoki znaleziono na wybrzeżu, a chłopi pochowali go na kościół; A z tego czasu piasek zaczął latać, a morze pękło gwałtownie. Mądry człowiek w parafii doradził im, aby otworzyły grób i wyglądać, gdyby zakopany mężczyzna nie leży ssać kciuka; Bo jeśli tak, był człowiekiem morza, a morze nie odpocznie, dopóki nie wrócił. Więc grób został otwarty, a on naprawdę został znaleziony z kciukiem w ustach. Więc położyli go na wózku i zaprzęgli dwa woły przed nim; A jakby ukąszenia przez Adder, wołowie uciekł z mężczyzną morza nad Heathem i Moorlandami do oceanu; A potem piasek przestał latać w głąb lądu, ale wzgórza, które zostały strzały, wciąż tam pozostały. Wszystko to Jürgen usłyszał i cenił w pamięci z najszczęśliwszych dni jego dzieciństwa, dni uczty pogrzebowej. Jak wspaniale było wyjść w dziwne regiony i zobaczyć dziwnych ludzi! I miał jeszcze dalej. Nie był jeszcze czternastu lat, kiedy wyszedł na statku, aby zobaczyć, co na świecie może mu pokazać: złe pogody, ciężkie mórz, złośliwość i twardych mężczyzn – były to jego doświadczenia, bo został chłopcem statku. Były zimne noce i złe życie, a wieje, by się skończyć; Potem czuł się tak, jakby jego szlachetna hiszpańska krew była gotowana w nim, a gorzkie niegodziwe słowa wyszedł do ust; Ale lepiej przełączyć je, choć czuł, że węgorz musi czuć się, gdy jest flayed i cięcie, i umieścić na patelni.

"Przyjdę ponownie!" powiedział w nim głos. Widział hiszpański wybrzeże, rodzimej krainy rodziców. Widział nawet miasto, gdzie mieszkali w szczęściu i dobrobycie; Ale nic nie wiedział nic o jego domu ani rasie, a jego wyścig znalazł się tak mało o nim.

Biedny chłopiec statku nie mógł lądować; Ale w ostatnim dniu ich pobytu udało mu się mieć na brzeg. There were several purchases to be made, and he was to carry them on board.

There stood Jürgen in his shabby clothes, which looked as if they had been washed in the ditch and dried in the chimney: for the first time he, the inhabitant of the dunes, saw a great city. How lofty the houses seemed, and how full of people were the streets! some pushing this way, some that–a perfect maelstrom of citizens and peasants, monks and soldiers–a calling and shouting, and jingling of bell-harnessed asses and mules, and the church bells chiming between song and sound, hammering and knocking, all going on at once. Every handicraft had its home in the basements of the houses or in the lanes; and the sun shone so hotly, and the air was so close, that one seemed to be in an oven full of beetles, cockchafers, bees, and flies, all humming and murmuring together. Jürgen hardly knew where he was or which way he went. Then he saw just in front of him the mighty portal of the cathedral; the lights were gleaming in the dark aisles, and a fragrance of incense was wafted towards him. Even the poorest beggar ventured up the steps into the temple. The sailor with whom Jürgen went took his way through the church; and Jürgen stood in the sanctuary. Coloured pictures gleamed from their golden ground. On the altar stood the figure of the Virgin with the child Jesus, surrounded by lights and flowers; priests in festive garb were chanting, and choir boys, beautifully attired, swung the silver censer. What splendour, what magnificence did he see here! It streamed through his soul and overpowered him; the church and the faith of his parents surrounded him, and touched a chord in his soul, so that the tears overflowed his eyes.

From the church they went to the market-place. Here a quantity of provisions were given him to carry. The way to the harbour was long, and, tired and overpowered by various emotions, he rested for a few moments before a splendid house, with marble pillars, statues, and broad staircases. Here he rested his burden against the wall. Then a liveried porter came out, lifted up a silver-headed cane, and drove him away–him, the grandson of the house. But no one there knew that, and he just as little as any one. And afterwards he went on boar

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.