Ogród Raju (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe451

Był kiedyś Syna Króla, który miał większą i piękniejszą kolekcję książek niż ktokolwiek inny na świecie i pełen wspaniałych grawerów miedzianych. Mógł przeczytać i uzyskać informacje poszanowania wszystkich ludzi każdej ziemi; Ale nie słowo może znaleźć wyjaśnienie sytuacji ogrodu raju, a to było tylko to, czego najbardziej chciał wiedzieć. Jego babcia powiedziała mu, gdy był dość małym chłopcem, po prostu wystarczająco stary, by iść do szkoły, że każdy kwiat w ogrodzie raju był słodkim ciastem, że słupki były pełne bogatego wina, że ​​na jednej historii kwiatów została napisana, na innej geografii lub tabelach; Więc ci, którzy chcieli nauczyć się lekcji, mieli tylko do jedzenia niektórych ciast, a im więcej zjadły, tym więcej historii, geografii lub stołów, których znała.

Uwierzył w to wszystko; Ale gdy się starszy i dowiedział się więcej, stał się wystarczająco mądry, aby zrozumieć, że splendor ogrodu raju musi być bardzo różni się od tego. "Och, dlaczego Eve wyruszyła owoce z drzewa wiedzy? Dlaczego Adam zjadł zakazane owoce? " Myślał, że syn króla: "Gdybym tam był, nigdy się nie stało, a nie byłoby grzechu na świecie". Ogród Paradise zajmował wszystkie swoje myśli, aż dotarł do siedemnastego roku.

Pewnego dnia chodził sam w lesie, co było jego największą przyjemnością, kiedy wzdłuż wieczoru. Zgromadzone chmury, a deszcz wylany, jakby niebo był wodą; i był tak ciemny jak dno studni o północy; Czasami poślizgnął się na gładkiej trawie lub spadł na kamienie, które wyrzucały się z skalistej ziemi. Każda rzecz kapiąca wilgocią, a biedny książę nie miał na niego suchym wątku. Był w końcu zobowiązany do wspinania się na wielkich bloków kamienia, z wodą uderzenia z grubego mchu. Zaczął czuć się dość słaby, kiedy usłyszał najpiękniejszy hałas pędzący i zobaczył przed nim dużą jaskinię, z której przyszedł płonę światła. W środku jaskini płonął ogromny ogień, a szlachetny stag, z rozgałęzionymi rogami, został umieszczony na plucie między pniach dwóch drzew sosnowych. Obracał się powoli przed ogniem, a starsza kobieta, tak duża i silna, jakby była mężczyzną w przebraniu, usiadł przez, rzucając jeden kawałek drewna po drugim w płomieniach.

"Przyjdź W, "powiedziała do księcia; "Usiądź przez ogień i wysuszyć."

"Jest tu świetny szkic" – powiedział księciu, jak siedział na ziemi.

"To będzie Gorzej, kiedy moi synowie wrócili do domu – odpowiedział kobietę; "Jesteś teraz w jaskinie wiatrów, a moi synowie są czterema wiatrem nieba: Czy możesz to zrozumieć?"

"Gdzie są twoi synowie?" zapytał księcia.

"Trudno odpowiadać na głupie pytania" – powiedziała kobieta. "Moi synowie mają dużo biznesu pod ręką; Grają w Shuttlecock z chmurami tam w king's Hall, "i wskazała w górę.

"Och, rzeczywiście", powiedział księciu; "Ale mówisz bardziej z grubsza i surowo i nie jesteś tak delikatny jak kobiety, do których jestem przyzwyczajony."

"Tak, to dlatego, że nie mają nic więcej do zrobienia; Ale jestem zobowiązany być ostry, aby utrzymać chłopców w porządku, a ja mogę to zrobić, chociaż są tak silne. Czy widzisz te cztery worki wiszące na ścianie? Cóż, są równie bojące się z tych worków, jak kiedyś byłem ze szczura za szkodnikiem. Mogę pochylić chłopców razem i umieścić je w workach bez oporu na swoich częściach, mogę ci powiedzieć. Tam zostają, a nie odważają się wyjść, dopóki nie pozwolę im to zrobić. I tu przychodzi jeden z nich."

To był na północny wiatr, który przyszedł, przynosząc z nim przeziębienie, przebijające się wybuch; Duże żrogi grzechotały na podłodze, a płatki śniegu były rozrzucone we wszystkich kierunkach. Nosił sukienkę i płaszcz. Jego czapka Sealskin została przyciągnięta przez jego uszy, długimi soplami wisiała z brody, a jeden hailstone po drugim przewrócił się z kołnierza jego kurtki.

"Nie idź zbyt blisko ognia", powiedział księciu : "Albo twoje ręce i twarz będą ugryzione Frost."

"Frost-Bitten!" powiedział północny wiatr, z głośnym śmiechem; "Dlaczego mróz jest moją największą radością. Jaki rodzaj małego snipu jesteś i jak znalazłeś drogę do jaskini wiatrów?"

"On jest moim gościem "- powiedziała stara kobieta", a jeśli nie jesteś zadowolony Z tym wyjaśnieniem możesz wejść do worka. Czy mnie rozumiesz?"

osiadł sprawę. Więc północny wiatr zaczął powiązać swoje przygody, skąd przyszedł, a gdzie był przez cały miesiąc. "Pochodzę z morza polarnego" – powiedział; "Byłem na wyspie niedźwiedzia z rosyjskimi łowcami Walrus. Siedziałem i spałem na czele swojego statku, jak płynęli z Północnej Prowintu. Czasami, kiedy się obudziłem, ptaki burzy lataliby wokół moich nóg. Są ciekawymi ptakami; Dają jedną klapę ze skrzydłami, a potem na ich wyciągniętych zębnikach wznosi się daleko."

"Nie rób tak długiej historii", powiedziała matka wiatrów; "Jakiego rodzaju miejsce jest wyspa Bear?"

"Bardzo piękne miejsce, z podłogą do tańca jako płynne i płaskie jako talerz. Półklony śnieg, częściowo pokryty mchem, ostrymi kamieniami i szkieletami morsami i niedźwiedziami polarnymi, leżą wszystkie, ich gigantyczne kończyny w stanie zielonego rozkładu. Wydaje się, że słońce nigdy nie świeciło tam. Delikatnie wybuchłem, aby usunąć mgłą, a potem zobaczyłem małą chatę, która została zbudowana z drewna wraku i była pokryta skórami Walrus, mięsistą stroną na zewnątrz; Wyglądał na zielony i czerwony, a na dachu siedział, warczący niedźwiedź. Potem poszedłem na brzeg morza, aby opiekować się gniazdami ptaków i zobaczyłem bezsilne pisklęta otwierając usta i krzycząc na jedzenie. Włamałem się w tysiąc małych gardeł i szybko przestał krzyczeć. Dalsze były morsy z głowami świni, i zęby stoczni długości, tocząc się o wspaniałych robakach."

"Powiązasz przygody bardzo dobrze, mój syn "- powiedziała matkę", to twoja usta Woda, aby cię usłyszeć.

"Po tym" kontynuował wiatr północny "- rozpoczęła polowanie. Harpun został rzucony do piersi Malrusa, tak że strumień palenia krwi spurciał się jak fontanna, a obchodzi lód. Potem myślałem o mojej własnej grze; Zacząłem ciosać i ustawiłem własne statki, wspaniałe lodowe żeglarstwo, aby mogli zmiażdżyć łodzie. Och, jak żeglarze wydali się i zawołali! Ale jestem głośniejszy niż oni. Byli zobowiązani do rozładunku ładunku i rzucić swoje skrzynie i martwe morsy na lodzie. Potem posypałem się nad nimi śniegiem i zostawiłem ich w zgniecionych łodzi, by dryfować na południe, i smakować słoną wodę. Nigdy nie wrócą do wyspy niedźwiedzia."

", więc zrobiłeś psot, "powiedziała matka wiatrów.

"Zostawiam innym, aby opowiedział dobroję ," odpowiedział. "Ale tutaj przychodzi mój brat z Zachodu; Lubię go najlepiej, ponieważ ma zapach morza o nim i przynosi zimno, świeże powietrze, jak wchodzi."

"Czy to mały Zephyr? " zapytał księcia.

"Tak, to jest mały Zephyr" – powiedziała stara kobieta; "Ale teraz nie mało. W latach minęło, był pięknym chłopcem; Teraz to jest przeszłość."

Wszedł, wyglądając jak dziki człowiek, a on nosił kielikowany kapelusz, by chronić głowę z kontuzji. W ręku nosił klub, odcięty z drzewa mahoniowego w amerykańskich lasach, a nie drobiazg, aby nieść.

"Skąd przychodzisz?" zapytał matkę.

"Pochodzę z dzikich lasów, gdzie cierniste bramble tworzą grube żywopłoty między drzewami; gdzie wąż wodny leży na mokrej trawie, a ludzkość wydaje się być nieznana."

"Co tam robiłeś?"

"Spojrzałem w głęboką rzekę i widziałem, że pędzą z skał. Krople wody zamontowane do chmur i błyszczały w tęczy. Widziałem dzikie bawoły pływające w rzece, ale silny przypływ zniósł go pośród stada dzikich kaczek, które przeleciały w powietrze, gdy wody przerywały się dalej, pozostawiając bawół, który ma być rzucony nad wodospadem. To mnie cieszyło; Więc podniosłem burzę, który zakorzenił stare drzewa i wysłałem je pływającą w dół rzeki."

"i co jeszcze zrobiłeś? " zapytała starej kobiety.

"Pobiegłem dziko przez sawanny; Głosiłem dzikich koni i wstrząśnęłam kakao-orzechami z drzew. Tak, mam wiele historii do odnoszenia; Ale nie muszę powiedzieć wszystkiego, co wiem. Wiesz, że wszystko bardzo dobrze, prawda, Old Lady?

i całuje swoją matkę tak bardzo, że prawie spada do tyłu. Och, był rzeczywiście dzikim facetem. Teraz przyszedł południowy wiatr, z turbanem i płynącą płaszczem Beduin.

"Jak tu jest zimno!" Powiedział, że rzuca więcej drewna na ogień. "Łatwo jest poczuć, że North Wind był tu przede mną."

"Dlaczego jest wystarczająco gorący, aby pieczyć niedźwiedzia" – powiedział North Wind.

"Jesteś sobą, "powiedział inny.

"Czy chcesz być umieszczony w worku, oboje powiedziała stara kobieta. "Usiądź, teraz, teraz, na tym kamieniu, i powiedz mi, gdzie byłeś".

"w Afryce, matka. Wyszedłem z hotentotami, którzy byli polowanie na lwa w kaffir, gdzie równiny są pokryte trawą kolor zielonej oliwki; I tutaj prowadziłem wyścigi z strusią, ale wkrótce wyostrzegłem go w szybkości. W końcu przyszedłem na pustynię, w której leży złote piaski, wyglądając jak dno morza. Tutaj spotkałem przyczepę, a podróżnicy właśnie zabili ostatni wielbłąd, aby uzyskać wodę; Było dla nich bardzo mało, a oni kontynuowali swoją bolesną podróż pod płonącym słońcem, a nad gorącymi piaskami, które rozciągały się przed nimi ogromną, bezgraniczną pustynię. Potem przetoczyłem się w luźnym piasku i wirował go w płonących kolumnach nad głowami. Dromedary stały wciąż w terrorie, podczas gdy kupcy narysowali swoje kaftany nad głowami, i rzucili się na ziemię przede mną, gdy robią przed Allahem, ich Bogiem. Potem zakopowałem je pod piramidą piasku, który obejmuje ich wszystkich. Kiedy dmuchnę na moją następną wizytę, słońce wybierze swoje kości, a podróżnicy zobaczą, że inni byli tam przed nimi; W przeciwnym razie, w tak dzikiej pustyni mogą nie wierzyć, że jest to możliwe."

"Więc nie zrobiłeś nic poza złem "- powiedziała matka. "Do worka z tobą;" I, zanim był świadomy, zajęła południowy wiatr wokół ciała i wpadł go do torby. Wyszedł na podłogę, dopóki nie usiadła na nim, by go zatrzymać.

"Ci chłopcy są bardzo żywy", powiedział księciu.

"tak", " odpowiedziała: "Ale wiem, jak je poprawić, w razie potrzeby; I tu przychodzi czwarty. " W przyszedł na wschodni wiatr, ubrany jak chiński.

"Och, pochodzisz z tej dzielnicy, prawda?" powiedziała, że; "Myślałem, że byłeś w ogrodzie raju".

"Idę tam do jutra," odpowiedział; "Nie byłem tam przez sto lat. Właśnie pochodzę z Chin, gdzie tańczyłem wokół porcelanowej wieży, aż do wszystkich dzwonków znów się jingled. Na ulicach odbywa się oficjalne chłostkowanie, a bambusowe laski zostały złamane na ramionach mężczyzn każdej wysokiej pozycji, od pierwszej do dziewiątej klasy. Płakali: "Wielkie dzięki, mój opiekun ojciec;", ale jestem pewien, że słowa nie pochodzą z serc, więc zadzwoniłem do dzwonów, dopóki nie brzmi "Ding, Ding-Dong." "

" Jesteś Dziki chłopak – powiedziała stara kobieta; "Dobrze jest dla ciebie, że jadę jutro do ogrodu raju; Zawsze jesteś ulepszony w swojej edukacji. Pij głęboko z fontanny mądrości, gdy jesteś tam, i przynieś dla mnie w butelce."

", że będę "- powiedział wschodni wiatr; "Ale dlaczego włożyłeś mojego brata na południe? Wypuść go; Bo chcę, żeby powiedział mi o Phoenix-Bird. Księżniczka zawsze chce usłyszeć o tym ptaka, kiedy płacę swoją wizytę co sto lat. Jeśli otworzysz worek, najsłodszą matkę, dam ci dwie kieszeni herbaty, zielony i świeży, jak kiedy zebrałem go z miejsca, w którym rosła."

"Cóż, ze względu na sake herbata, a ponieważ jesteś moim własnym chłopcem, otworzę torbę."

Zrobiła tak, a południowy wiatr wydził się, patrząc całkiem spinacz, ponieważ książę widział jego hańbę.

"Jest liść palmowy dla księżniczki" – powiedział. "Stary Phoenix, jedyny na świecie, dał mi go sam. Pordaczył na nim z dziobem całą swoją historią w stuletnich, że żył. Mogła tam, czytała, jak stary Phoenix podpalił swój własny gniazdo i usiadł na nim, gdy płonęła, jak Hindoo Wdowa. Suche gałązki wokół gniazda trzaskane i wędzone, aż płomienie wybuchną i pochłonął feniks do popiołów. Wśród ognia świeciłem jajko, czerwony gorący, który obecnie wybuchnął głośnym raportem i przeleciał młodym ptaka. Jest jedynym Phoenix na świecie, a król nad wszystkimi innymi ptakami. Ugryzł dziurę w liściu, który ci dam, i to jest jego powitanie dla księżniczki."

"Teraz pozwól nam mieć coś do jedzenia – powiedziała matkę wiatrów. Więc wszyscy usiedli do uczty na pieczonym jeleniu; A ponieważ książę siedział przy boku wschodnim wiatru, wkrótce stali się dobrymi przyjaciółmi.

"Módl się mi powiedzieć", powiedział księciu, "Kto jest księżniczką, której rozmawiasz! I gdzie leży ogród raju?"

"ho! ho! powiedział wschód wiatr: "Czy chciałbyś tam pojechać? Cóż, możesz odlecić ze mną do jutra; Ale muszę ci powiedzieć jedną rzecz – żadna istota ludzka nie była tam od czasu Adama i Ewy. Przypuszczam, że przeczytałeś ich w swojej Biblii."

"Oczywiście, że mam", powiedział księciu.

"Cóż, "kontynuował wschodni wiatr", kiedy byli wypędzone z ogrodu raju, zatopiło go na ziemię; Ale zachowało ciepłe słońce, jego balsy, i całą jej splendor. Wróżka królowa tam mieszka, na wyspie szczęścia, gdzie śmierć nigdy nie przychodzi, a wszystko jest piękne. Mogę cię tam zabrać do jutra, jeśli usiądziesz na plecach. Ale teraz nie mów już, bo chcę iść spać; A potem wszyscy spali.

Kiedy książę obudził się wczesnym rankiem, nie był trochę zaskoczony w znalezieniu siebie nad chmurami. Usiewał z tyłu wschodnim wiatru, który wiernie go trzymał; I byli tak wysoki w powietrzu, które lasy i pola, rzeki i jeziora, jak leżały pod nimi, wyglądały jak malowana mapa.

"Dzień dobry" – powiedział Wschodni wiatr. "Możesz spać na chwilę; bo jest bardzo mało, aby zobaczyć w płaskim kraju, na którym przechodzimy, chyba że chcesz liczyć kościoły; Wyglądają jak plamy kredą na zielonej desce."

Green Board była nazwa, którą dał zielone pola i łąki.

"Było bardzo niegrzeczne z mnie nie mówić do swojej matki i twoich braci" powiedział księcia.

"Wybaczają cię, jak śpisz", powiedział Wschodni wiatr; A potem poleciali szybciej niż kiedykolwiek.

liście i gałęzie drzew szeledniały, gdy minęły. Kiedy poleciały nad morzami i jeziorami, fale wzrosły wyżej, a duże statki zanurzały się w wodzie jak łabędzie nurkowe. Ponieważ ciemność pojawiła się, w kierunku wieczoru wspaniałe miasta wyglądały na czarującą; Światła były błyszczące, teraz widziane teraz ukryte, tak jak iskry wychodzą po drugim na kawałku spalonego papieru.

Książę klaskował ręce z przyjemnością; Ale wschodni wiatr doradzał mu nie wyrazić swojego podzijęcia w ten sposób, albo może spaść, i znajdziesz się na wieży kościelnej. Orzeł w ciemnych lasach płynie szybko; Ale szybciej niż przeleciał wschodni wiatr. Kozak, na swoim małym koniu, jeździ lekko o równiny; Ale lżejszy wciąż minęła księcia na wiatry wiatru.

"Są himalaje, najwyższe góry w Azji" – powiedział Wschodni wiatr. "Wkrótce dotrzemy do ogrodu raju teraz."

wtedy skręcili na południe, a powietrze stało się pachnące z perfum przypraw i kwiatów. Tutaj figury i granaty rosły dzikie, a winorośle były pokryte gromadami niebieskich i fioletowych winogron. Tutaj oboje zstąpali na ziemię i rozciągały się na miękkiej trawie, podczas gdy kwiaty pochylały się oddech wiatru, jakby go powitać. "Czy jesteśmy teraz w ogrodzie raju?" zapytał księcia.

"Nie, rzeczywiście" odpowiedział na wschodni wiatr; "Ale wkrótce będziemy tam. Czy widzisz tę ścianę skał i jaskini pod nim, nad którym winorośl winogron powieskają jak zielona kurtyna? Dzięki tej jaskinie musimy przejść. Owiń swój płaszcz wokół siebie; Bo gdy słońce cię tutaj, kilka kroków dalej, będzie lodowato zimna. Ptak latający obok wejścia do jaskini czuje się, gdyby jedna skrzydło było w regionie lata, a drugi w głębi zimy."

"Więc to jest to droga do ogrodu raju ? " zapytał księcia, gdy weszli do jaskini. To było rzeczywiście zimne; Ale zimno wkrótce minęło, bo wschodni wiatr rozprzestrzenił skrzydła, a oni lśnili jak najjaśniejszy ogień. Gdy przekazali tę wspaniałą jaskinię, książę widział wielkie bloki kamienia, z którego woda się spłynęła, wisząc nad głowami w fantastycznych kształtach. Czasami było tak wąskie, że musieli wkradać się na ręce i kolana, podczas gdy w przypadkach było wzniosłe i szerokie, podobnie jak wolne powietrze. Miał wygląd kaplicy dla zmarłych, ze skamieniałymi narządami i cichymi rurami. "Wydaje się, że przechodzimy przez dolinę śmierci do ogrodu raju", powiedział księciu.

Ale wschodni wiatr odpowiedział nie słowo, tylko wskazywał do pięknego niebieskiego światła, który lśnił w dystans. Bloki kamienia przyjęły mglisty wygląd, aż w końcu wyglądali jak białe chmury w świetle księżyca księżyca. Powietrze było świeże i balsy, jak bryza z gór perfumowanych kwiatami z doliny róż. Rzeka, jasna jak sam powietrze, błyszczał na nogi, podczas gdy w jego jasnych głębokościach można zobaczyć złoto i srebrne ryby sportowe w jasnej wodzie, a purpurowe węgorze emitujące iskry ognia w każdej chwili, podczas gdy szerokie liście wody -LILIES, floated na jego powierzchni, zamigotały ze wszystkimi kolorami tęczy.

Kwiat w kolorze płomienia wydawał się otrzymywać odżywienia z wody, ponieważ lampa jest utrzymywana przez olej. Marmurowy most, o tak wspaniałym wykonaniu, że pojawił się, jakby był utworzony z koronki i pereł, doprowadziło do wyspy szczęścia, w której kwitnął ogród raju. Wschodni wiatr wziął księcia w ramionach i ponieśli go, podczas gdy kwiaty i liście śpiewały słodkie piosenki z dzieciństwa w odcieniach, tak pełne i miękkie, że żaden ludzki głos nie mógł zaryzyować naśladowanie. W ogrodzie wzrósł duże drzewa, pełne SAP; Ale czy były drzewami palmowymi, czy gigantycznymi roślinami wodnymi, książę nie wiedział. Rośliny wspinaczkowe wisiały w girlandach zieleni i złoto, jak iluminacje na marginesach starych makietych lub przewodzone wśród początkowych liter.

ptaki, kwiaty i festoko wydawały się przemieszczane w pozornym zamieszaniu. W pobliżu, na trawie, stał grupę pawów, z promiennymi ogonami przechodzącymi na słońce. Książę dotknął ich i stwierdził, do jego zaskoczenia, że ​​nie byli naprawdę ptakami, ale liście drzewa Burdock, które świeciły z kolorami pawia ogona. Lew i tygrys, łagodny i oswojony, wyrastali jak zabawne koty wśród zielonych krzewów, których perfumy były jak pachnące kwiat oliwek.

Upierzenie drewna gołębi błyszczące jak perły, gdy uderzył grzywę Lwa ze skrzydłami; Podczas gdy antylopa, zwykle tak nieśmiała, stała blisko, kiwając głową, jakby chciał przyłączyć się do Frolic. Fairy of Paradise Następnie sprawiło jej wygląd. Jej szata świeciła jak słońce, a jej spokojne oblicze promieniało szczęściem takim jak matka raduje się nad swoim dzieckiem. Była młoda i piękna, a pociąg uroczych dziewiczych podążył za nią, każdy ma jasną gwiazdę we włosach. Wschodni wiatr dał jej palm-liść, na którym napisano historię Phoenix; a jej oczy błyszczały radością.

Potem zabrała książę ręką i poprowadził go do pałacu, których ściany były bogato kolorowe, jak tulipan-liść, gdy jest obrócony do słońca. Dach miał pojawienie się odwróconego kwiatu, a kolory rosły głębiej i jaśniejsze do gazera. Książę podszedł do okna i zobaczył, co wydawało się, że jest drzewo wiedzy o dobrym i zła, z Adama i Eve stojącym przez węża w pobliżu ich.

"Myślałem, że zostali wygnani z raju" – powiedział.

Księżniczka uśmiechnęła się i powiedziała mu, że czas wygrawerował każde wydarzenie na okienku w formie obrazek; Ale w przeciwieństwie do innych zdjęć, wszystko, co reprezentowało mieszkał i przeniesiony, – liście szeleścici, a osoby poszły i przyszły, jak w kieliszku. Przeglądał kolejną panelę i zobaczył drabinę w marzeniach Jakuba, na którym Aniołowie wznoszą się i maleją z odpornymi skrzydłami.

Wszystko, co kiedykolwiek wydarzyło się na świecie, mieszkał tu i przesunął się na szyby, na zdjęciach, takich jak sam czas może produkować. Wróżka doprowadziła teraz książę do dużego, wzniosłego pokoju z przezroczystymi ścianami, przez które światło świeciło. Oto portrety, każda pojawiająca się piękniejsza niż inne miliony szczęśliwych istot, których śmiech i pieśń zmieszane w jednej słodkiej melodii: niektóre z nich były w tak podwyższonej pozycji, które pojawiły się mniej niż najmniejsza róża, albo jak kropki ołówkowe na papierze. W centrum hali stał drzewo, z opadającymi gałęziami, z których zawieszone złote jabłka, zarówno wielkie, jak i małe, wyglądające jak pomarańcze wśród zielonych liści.

To było drzewo wiedzy dobrego i zła, z którego Adam i Ewa wyrwali i zjadli zakazane owoce, a z każdego liścia spotykał się jasnym czerwonym rosem, jak gdyby drzewo płacze łzami krwi za grzech.

"Pozwól nam teraz wziąć łódź", powiedziała wróżka: "Żagl na chłodnych wodach nas odświeży nas. Ale nie będziemy się ruszyć z miejsca, chociaż łódź może skała na wodzie obrzęku; Kraje świata przesują się przed nami, ale pozostaniemy nadal."

To było naprawdę wspaniałe miejsce. Po raz pierwszy przyszedł wzniosły Alpy, śnieżne, pokryte chmurami i ciemnymi sosnami. Róg rozbrzmiewał, a pasterze śpiewały wściekły w dolinach. Drzewa bananowe wygięły ich opadające gałęzie nad łodzią, czarne łabędzie unosiły się na wodzie, a pojedyncze zwierzęta i kwiaty pojawiły się na odległym brzegu. Nowa Holland, piąty podział świata, teraz szybował, z górami w tle, patrząc na niebiesko w oddali. Usłyszeli piosenkę kapłanów i zobaczyli dzikiego tańca dzikiego do dźwięku bębnów i trąbek kości; piramidy Egiptu rosnące do chmur; kolumny i sfinkses, obalone i pochowane w piasku, a następnie w kolei; Podczas gdy północne światła błysnęły nad wygaszonymi wulkanami północy, w fajerwerkach nie mogły naśladować.

Książę był zachwycony, a jednak widział setki innych wspaniałych rzeczy bardziej niż można opisać. "Czy mogę tu zostać na zawsze?" zapytał on.

"To zależy od siebie" – odpowiedział wróżkę. "Jeśli nie, podobnie jak Adam, długo za to, co jest zabronione, możesz pozostać tutaj zawsze."

"Nie powinienem dotykać owoców na drzewie wiedzy", powiedział księciu; Jest obfitość owoców równie piękna."

"Zapoznaj się z własnym sercem", powiedział księżniczkę", a jeśli nie masz pewności swojej siły, wróć ze wschodnim wiatrem, który cię przyniósł. On ma zamiar latać i nie wróci tu od stu lat. Czas nie wydaje ci się więcej niż sto godzin, ale nawet to jest długi czas na pokusę i opór. Każdego wieczoru, kiedy cię zostawiam, będę zobowiązany do powiedzenia: "Chodź ze mną", a zapuścić do ciebie ręką. Ale nie musisz słuchać ani nie ruszać się z miejsca, aby śledzić mnie; Z każdym krokiem znajdziesz swoją moc oprzeć się słabszym. Jeśli gdy próbujesz podążać za mną, wkrótce znajdziesz się w sali, gdzie rośnie drzewo wiedzy, bo śpię pod jego perfumowanymi gałęziami. Jeśli pochyliłeś się nade mną, powinienem zostać zmuszony do uśmiechu. Jeśli pocałowałeś moje usta, ogród raj zatopiłby się na ziemię, a dla ciebie zostanie zagubiony. Bieżący wiatr z pustyni byś był wokół ciebie; Zimny ​​deszcz spadają na głowie i smutek i biada być twoją przyszłą partię."

"Będę pozostaną", powiedział księciu.

Więc wschodni wiatr pocałował go na czole i powiedział: "Bądź stanowczy; Następnie spotkamy się ponownie, gdy minęło sto lat. Pożegnanie. " Wtedy Wschodni wiatr rozłożył jego szerokie zębniki, które świeciło jak błyskawica w zbiorach lub jako północne światła w zimnej zimie.

"Pożegnanie, pożegnanie" odbijały się przede wszystkim drzewa i kwiaty.

bociany i pelikany poleciały za nim w pierzasnych pasmach, aby towarzyszyć mu do granic ogrodu.

"Teraz rozpoczniemy taniec" – powiedziała wróżka; "A kiedy jest prawie o zachodzie słońca, podczas gdy jestem tańcząc z tobą, zrobię znak, i poproś cię o śledzenie mnie: ale nie jesteś posłuszny. Jestem zobowiązany do powtórzenia tego samego od stu lat; Za każdym razem, gdy próba jest przeszła, jeśli opierasz się, zdobędziesz siłę, aż opór staje się łatwy, a na końcu pokusa będzie dość pokonana. Tego wieczoru, jak to będzie pierwszy raz, ostrzegłem cię."

Po tym wróżka doprowadziła go do dużej sali, wypełnionej przezroczyste lilii. Żółta wytrzymałość każdego kwiatu utworzyła maleńką złotą harfę, z której wyszedł naprężenia muzyki, jak zmieszane tony fletu i liry. Piękne dziewice, smukłe i pełne wdzięku w formie, i szarpane w przezroczystej gazie, unosił się przez taniec i śpiewał szczęśliwego życia w ogrodzie raju, gdzie śmierć nigdy nie weszła i gdzie wszystko będzie kwitnie na zawsze w nieśmiertelnej młodości.

Gdy słońce spadło, całe niebiosa stały się karmazynem i złotem i przyciemniały lilie z odcieniem róż. Potem piękne dziewice zaproponowały w wino musującego księcia; A kiedy pił, czuł szczęście większy niż kiedykolwiek znany wcześniej. Obecnie tło sali otworzyło i pojawiło się drzewo wiedzy, otoczony halo chwały, która prawie go oślepiła. Głosy, miękkie i urocze, ponieważ jego matka brzmiała w uszach, jakby śpiewa do niego: "Moje dziecko, moje ukochane dziecko".

Wtedy bajka uderzyła mu i powiedział w słodkich akcentach, "Chodź ze mną, przyjdź ze mną". Zapominając o jego obietnicy, zapominając o tym nawet pierwszym wieczorem, rzucił się do niej, podczas gdy ona nadal kusiła do niego i uśmiechnąć się. Zapach wokół niego obezwładnił swoje zmysły, muzyka z harfy brzmiała więcej intencja, podczas gdy wokół drzewa pojawił się miliony uśmiechniętych twarzy, kiwając głową i śpiewając. "Człowiek powinien wiedzieć wszystko; Człowiek jest Panem Ziemi."

Drzewo wiedzy nie płakał już łzów krwi, ponieważ Dewdrops świeciły jak błyszczące gwiazdy.

"Przyjdź, przyjdź "kontynuował to Podekscytowanie głosu, a książę podążył za telefonem. Na każdym kroku jego policzki świeciły, a krew pościała dziko przez jego żyły.

"Muszę śledzić", płakał; "To nie jest grzech, nie może być, aby śledzić piękno i radość. Chcę tylko zobaczyć jej sen i nic się nie wydarzy, chyba że ją pocałowałem, i że nie zrobię, bo mam siłę do oporu, a zdecydowana będzie."

Wróżka rzuciła jej olśniewając strój, pochylił się kory, aw innej chwili był ukryty wśród nich.

"Nie zgrzeszyłem jeszcze", powiedział księciu, "i nie będę;" A potem odepchnął konary, by podążać za księżniczką. Leżała już śpiący, piękna, ponieważ może być tylko wróżka w ogrodzie raju. Uśmiechnęła się, gdy pochyliła się nad nią, i zobaczył łzy drżącego z jej pięknych rzęs.

"Czy płaczesz mi?" zaszeptał. "Och, nie, kochasz kobiety. Teraz zaczynam rozumieć szczęście raju; Czuję to moją najgłębszą duszę, w każdej myśli. Urodziło się we mnie nowe życie. Jedna chwila takiego szczęścia jest warte wieczności ciemności i biada. " Pochylił się i pocałował łzy z jej oczu i dotknął jej usta.

klaskanie grzmot, głośno i okropny, rozbrzmiewał przez drżące powietrze. Wokół niego wpadł w ruinę. Urocza wróżka, piękny ogród, zatopiony głębiej i głębszy. Książę zobaczył, że tonie w ciemnej nocy, dopóki nie świeciła tylko jak gwiazda w odległości pod nim. Potem poczuł chłód, jak śmierć, pełzanie nad nim; Jego oczy zamknęły się, a on stał się niewrażliwy.

Kiedy wyzdrowiał, pokonał na niego chłodny deszcz, a ostry wiatr wiał na głowę. "Niestety! co ja zrobiłem?" westchnął; "Zgrzeszyłem jak Adam, a ogród Raju zatopił się w ziemi". Otworzył oczy i zobaczył gwiazdę w oddali, ale była to gwiazda poranna w niebie, która błyszczała w ciemności.

Obecnie wstał i znalazł się w głębi lasu, blisko Jaskinia wiatrów i matka wiatrów siedział przy jego boku. Wyglądała na zły i podniósł ramię w powietrzu, gdy się rozmawiała. "Pierwszy wieczór!" powiedziała. "Cóż, spodziewałem się! Gdybyś był moim synem, powinieneś iść do worek."

"i tam będzie musiał iść wreszcie, "powiedział silny stary człowiek, z dużymi czarnymi skrzydłami i kosą w dłoni, którego imię była śmierć. "Będzie położony w swojej trumnie, ale jeszcze nie. Pozwolę mu na chwilę wędrować na temat świata, aby czynić za jego grzech i dać mu czas, aby stać się lepszym. Ale wrócę, kiedy przynajmniej mnie spodziewa. Będę go położyć w czarnej trumny, umieść go na mojej głowie i odlecieć z nim poza gwiazdami. Kwiący też ogród raju, a jeśli jest dobry i pobożny zostanie przyjęty; Ale jeśli jego myśli są złe, a jego serce jest pełne grzechu, zanurzy się z jego trumną głębiej niż ogród raju zatopił się. Raz na tysiącu lat pójdę i przynieść go, kiedy albo zostanie potępiony, aby zatonąć wciąż głębiej, lub zostać podniesiony do szczęśliwszego życia na świecie poza gwiazdami."

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.