Staruszek i wróżki (Walijska bajka)

Bajki ludowe, Walijskie bajki ludowe463

Wiele lat temu Walijskie góry były pełne wróżki. Ludzie wykorzystywali przez światło księżyca, aby zobaczyć ich tańczą, bo wiedzieli, gdzie tańczą, widząc zielone pierścienie w trawie.

Był stary człowiek mieszkający w tamtych czasach Częste targi, które odbywały się przez góry. Pewnego dnia przekroczył góry na targi, a kiedy dotarł do samotnej doliny, usiadł, bo był zmęczony, a on odpadł spać, a jego torba spadła przy boku. Kiedy był zabrzmiem śpi wróżki i nosił go, torbę i wszystko, a zabrał go pod ziemią, a kiedy się obudził, znalazł się w wielkim pałacu złota, pełen wróżki tańczących i śpiewających. I zabrali go i pokazali mu wszystko, wspaniały złoty pokój i ogrody, a oni tańczył wokół niego, dopóki nie zasnął.

Kiedy śpią, że nasili go z powrotem Miejsce, gdzie go znaleźli, a kiedy się obudził, pomyślał, że marzy, więc szukał swojej torby i o tym trzymał, ale nie mógł go podnieść. Kiedy otworzył go, znalazł, że był prawie wypełniony złotem.

Udało mu się go odebrać, i odwrócić rundę, poszedł do domu.

Kiedy wrócił do domu, jego żona Kaddy powiedziała:" Co to zrobić, dlaczego nie byłeś na targach? " "Mam coś tutaj" – powiedział i pokazał swoją żonę złoto.

"Dlaczego, gdzie dostałeś to?"

Ale nie powiedziałby jej. Ponieważ była ciekawa, podobnie jak wszystkie kobiety, martwiła się z nim przez całą noc – włożył pieniądze w pudełku pod łóżkiem – więc powiedział jej o wróżkach.

Następnego ranka, kiedy się obudził, pomyślał, że poszedł na targi i kupi wiele rzeczy, a on poszedł do pudełka, żeby zdobyć trochę złota, ale znalazł go pełno skorupy.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.