Wrzeciono, wahadłowiec i igły (Bracia Grimm)

Bajki autorskie, Bajki Braci Grimm343

Mieszkał na świecie jedna biedna dziewczyna. Ojciec i to uderzyło, jak było małe. Krawędź wioski w małej chaty żyła jej ciotka sama sama. Jest spoited, tkana i opony i zarobiła się na chleb. Starzy wziął sieroty do siebie. Nauczył jej pracować i uniósł skromny i szczery.

Kiedy dziewczyna była już piętnaście lat, stara chora. Nazwał ją swoim łóżkiem, delikatnie spojrzał na nią i powiedział:

- córka, czuję, że nie odejdę – mój śmiertelny czas przychodzi. Zostaw Toby Chatin – tutaj będziesz miał schronienie wiatru i złej pogody,", Błogosławił ją i powiedział.:

- Bądź dobry, w porządku będzie dobrze. Potem jego oczy i zmarły. Kiedy została przeniesiona przez ukrywanie się, dziewczyna szła za jego trumną i płacze gorzka, dając mu ostatni honor.

Teraz dziewczyna pozostała w chacie w spokoju. Silnie spociała, tkana i Shira, a we wszystkich czynach ma szczęście. Len w stodole wydawał się być sam, ale jak to było, jest pełna płótna lub dywanika lub koszulę, a teraz jest kupujący i hojnie płaci.

Więc nie niechęci, A nawet inny lekko dorastał.

A w tym czasie królewski syn podróżował po kraju, szukając panny młodej. Biedny, którego nie odważył wybrać, a on nie chciał bogaty. I powiedział do siebie:

- Moja żona będzie i jaka jest najbogatsza, a najbiedniejsze usuwanie tutaj jest najbogatsze, a które jest najbiedniejszym.

po raz pierwszy zwany go najbogatszy. I najbiedniejszy, zdecydowany i powiedział, że w małej chacie do wioski. Bogaty siedzieli przed jego domem jest nazywany w bujnej sukni, a tylko Quevich pojechał na podwórko, wstałem, poszedł spotkać go i nisko. Spojrzał na nią, ale nie mówił po słowach i poszedł dalej. A kiedy jechał do chaty biednej dziewczyny i nie siedział przed jego chatą, ale był w pokoju, pilnie iskrzą Niezależnie od tego, czy gwint nadal ciency i równy, nie wiem o tym, ale dziewczyna jest spoited, aż królewski syn poszedł dalej.

Potem przyszła do okna, otworzyła go i powiedział: "Och, jak Czy jest wypchany w pokoju! " I oglądanie królowej później, podczas gdy on zniknął w udanych białych piórach na czapce.

Dziewczyna znów usiadła do pracy i spacery. I przypomniał sobie jedną piosenkę, że jej stara ciotka czasami śpiewała, siedząc pracami. Od niej, aby śpiewał, że utwór:

cienką nici, wrzeciono, przewodnik i moje słodkie pod przyniesione okno.

i co to jest? VeTenza natychmiast nauczał w rękach, a potem przy drzwiach, sprzedawca; A gdy zdziwiona dziewczyna wstała, by spojrzeć, gdzie jazda była jazda, zobaczył, że wirowe tańczone pole, a on wyciągnął błyszczące, złoty wątek, a na końcu zniknął z oczu.

Dziewczyna, nie mając więcej wrzeciona, usiadł do maszyny, wziął transfer i zaczął się splot.

i spin nawet wskoczył jeszcze bardziej, a wtedy gwint został zakończony, zatrzymał się w pobliżu królowej.

- Co to jest? Wykrzyknął. – Czy nie chce pokazać mi drogi?

odwrócił konia i poszedł, gdzie prowadził jego złoty wątek.

i dziewczyna siedziała w pracy i śpiewała:

Ocena, jesteś ładnym dywanem, siano do Hatonki przyjdzie na siłownię.

i nagle wahadłowiec wyskoczył z dłoni, zalany na progu i z progu żłobek. A przed progiem zaczął splotło dywan, ale taki piękny, kto nikogo nie widział. Po bokach na pleśniach i lilii, a na środku na złotym tle były zielone rośliny, skoczyły króliki, tańczące żurawie, z krzakami przylgnął do głowy jelenia i sary, na szczycie siedzącego witali Kolorowe ptaki – jako żywe, nie śpiewając.

i łódź wskoczył tutaj i wydawało się, że dywan się rozwija wziął igłę i szyć. I szwy do tłoczenia, śpiewane:

ostry Mountochock, Neck Rivne, haftowany, idzie śliczna moja – dobra czyszczeniem chaty.

Wyraźnie igła wskoczyła do niej z palców I, jak błyskawica zaczęła być zalana tutaj do chaty.

Ale w rzeczywistości były niewidzialne duchy. Zostały nazwane tabelami, ławkami z zieloną szmatką, aksamitnym krzesłem, aw oknach powieszonych w oknach nitek z zasłonami jedwabiu. Wskoczył z konia, przeszedł na dywan do domu i, po wejściu do środka, widziała dziewczynę w biednych ubraniach, ale także dziewczyna w jej formie, jak róża na buszu.

- Jesteś natychmiast najbiedniejszym i najbilystym, "powiedział do niej", idź ze mną, a ty będziesz żoną.

Mówiła nic, po prostu go złożył rękę. I pocałował ją, wycofanie, posadzone na koniu i wniesiony do Pałacu Królewskiego, gdzie ślub był brutalnie i zabawa

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.