Wszystko na swoim miejscu (Duńska bajka)

Bajki ludowe, Duńskie bajki ludowe654

więcej niż sto lat temu, za drewnem i głębokim jeziorem, stał starej rezydencji baroniowej. Okrągłe leżało głęboką fosę, w której stał się trzciny i pędzi, w pobliżu mostu, w pobliżu bramy wejściowej, stała starą wierzbę, która pochyliła się nad fosą.

z wąskiego pasa pewnego dnia brzmiał Klamanik rogów i deptanie koni. Mała dziewczynka, która trzymała gęsi pospieszył, by jeździć z dala od mostu, zanim przyjęcie myśliwskie przyszło do niego galopujące. Przybyli jednak z takim pośpiechem, że dziewczyna była zobowiązana do wspinania się i siedzą na parapecie mostu, aby nie powinni jeździć na nią. Nie była ona bardziej niż dziecko, z ładną, delikatną postacią, delikatnym wyrazem twarzy, a dwa jasne niebieskie oczy – wszystkie, które Baron nie zabrał; Ale jak galopował przeszłość, odwrócił bata trzymany w ręku, a w trudnej grze dał małym gęsie-obserwującym takim pchnięciem z końcem tyłek, który upadła do tyłu do rowu.

"Wszystko w Jego właściwe miejsce – zawołał. "W kałuży z tobą!" A potem roześmiał się na głos, co nazwał własnym dowcipem, a reszta dołączyła do niego. Cała impreza krzyknęła i krzyknęła, a psy szczekały głośno.

Na szczęście dla siebie, biedna dziewczyna w upadku przyłapaniu jednej z nawisowych gałęzi drzewa wierzby, dzięki której była w stanie się zachować od upadku do błotnistego basenu. Gdy tylko baron, ze swoją firmą i jego psami, zniknęła przez bramę zamkową, próbowała podnieść siebie przez własne wysiłki; Ale konar przerwał na szczycie, a ona spadła do tyłu między trzcinami, jeśli silna ręka nie miała w tym momencie, przejął ją z góry. Była to ręka peddlera, który w niewielkiej odległości był świadkiem całej sprawy i pospieszył, aby dać pomoc.

"Wszystko we właściwym miejscu" – powiedział, naśladując szlachetny baron, Kiedy narysował małą panieńkę na suchym terenie. Odrestaurowałby konar do miejsca, z którego został zepsuty, ale "wszystko we właściwym miejscu" nie zawsze jest tak łatwo zorganizować, więc utknął konar w miękkiej ziemi. "Rozwijaj i prosperuj jak najwięcej," powiedział,", dopóki nie wyprodukujesz dobrego fletu dla niektórych z nich tam. Przy zezwoleniu szlachetnego baronu i jego rodziny, powinienem je spodobać, aby usłyszeli moje wyzwanie."

Więc betook do zamku, ale nie do szlachetnej sali; Był za to zbyt skromny. Poszedł do apartamentów służących, a mężczyźni i pokojówki zbadali i odwrócili swoje zapasów towarów, podczas gdy z góry, gdzie firma była przy stole, przyszła dźwięki krzyków i krzyczy, które nazywali śpiewem – i rzeczywiście wszystko w porządku. Głośny śmiech, zmieszany z wycieami psów, brzmiał przez otwarte okna. Wszyscy były ucztowanie i karbowanie. Wino i silny ale spienione w dzbanki i okulary; Nawet psy zjadły i pili z ich mistrzami. Peddler został wysłany, ale tylko do zabawy dla nich. Wino zostało zamontowane na głowie, a sens latał. Wylali wino w pończochy do niego, żeby pić z nimi – szybko, oczywiście, a to był uważany za rzadki jesz i wywołał świeże wybuchy śmiechu. Na kartach, całe gospodarstwa, z ich zapasami chłopów i bydła, były postawione na karcie i zagubione.

"Wszystko we właściwym miejscu", powiedział Papier, kiedy w końcu uciekł z tego, co zadzwonił Sodomy i Gomorrah w górę. "Otwarta Highroad to moje właściwe miejsce; Ten dom nie pasował do mnie. " Kiedy się podszedł, zobaczył małej dziewicy, która zapewniając zegarek na gęsi, a ona skinęła do niego w przyjazny sposób.

dni i minęły, a wkrótce stało się oczywiste, że oddział wierzby, który był utknął w ziemi przez Patdler, blisko do zamku fosa, zabrał korzeniu, bo pozostał świeży i zielony i umieścić nowe gałązki.

Mała dziewczynka zobaczyła, że ​​gałąź musiała zakorzenić, i Była o tym dość radosna. "To drzewo", powiedziała: "Musi być teraz moim drzewem"

Drzewo z pewnością rozkwitło, ale na zamku, co z ucztowaniem i hazardem wszystko poszło do ruiny; Dla tych dwóch rzeczy są jak rolki, na których nikt nie może bezpiecznie stać. Sześć lat nie minęło, zanim Noble Baron wyszedł z bramy zamkowej biednego człowieka, a rezydencja została kupowana przez bogatego dealera. Ten dealer nie był inny niż człowiek, którego dobrze się bawił i dla kogo wylał wino w pończochy do picia. Ale uczciwość i przemysł są jak korzystne wiatry do statku i przyniósł peddler, by być mistrzem nieruchomości Barona. Od tej godziny nie dopuściła się tam żadna gra na kartę Tak piękna i dobra w jej nowych ubraniach, jakby była bardzo urodzona damą. Byłoby zbyt długą historię w tych ruchliwych czasach, aby wyjaśnić, jak to wszystko się pojawiło, ale tak naprawdę się wydarzyło, a najważniejszą częścią jest przyjść.

To było przyjemne żyć w starym boisku Teraz. Sama pani zarządzała sprzątaniem wewnątrz, a mistrz podniósł posiadłość. Ich dom przepełnił błogosławieństwami, bo gdy prostowność prowadzi drogę, dobrobyt z pewnością będzie śledzić. Stary dom został oczyszczony i pomalowany, suszono fose, a drzewa owocowe posadzone w nim. Podłogi domu zostały wypolerowane tak płynnie jak dystynk, a wszystko wyglądało jasno i wesoły.

Podczas długich zimowych wieczorów pani z domu siedziała z dziewicami na wirującego koła w Wielkiej Sali. Jej mąż w jego starym wieku został stworzony sędzią. W każdą niedzielę wieczorem przeczytał Biblię z rodziną, dla dzieci przyszedł do niego i wszyscy byli poinstruowani w najlepszy sposób, chociaż nie wszyscy byli one równie sprytni – jak w przypadku wszystkich rodzin. W międzyczasie gałąź wierzby na bramie zamkowej wzrosła w wspaniałe drzewo i stała wolna i niepohamowana.

"To jest nasze drzewo genealogiczne" – powiedział starzy ludzie, "i dlatego musi być Uhonorowane i cenione, nawet przez tych, którzy nie są bardzo mądrzy."

sto lat minął, a miejsce przedstawiło znacznie zmienionego aspektu. Jezioro zostało przekształcone w Moorland, a stary zamek baroniowy prawie zniknął. Basen wody, głębokie fosa, a ruiny niektórych ścian pozostały. W pobliżu wzrosła wspaniałe drzewo wierzby, z zwisającymi gałęziami – te same drzewo genealogiczne dawnych czasów. Tutaj nadal stał, pokazując, co piękna wierzba może osiągnąć w sobie. Aby mieć pewność, że bagażnik został podzielony, od korzenia na górę, a burza nieco wygięła; Ale stała mocno przez wszystkich, z każdej szczeliny i otwiera, w której ziemia została przenoszona przez wiatr, strzelała do kwiatów i kwiatów. Blisko szczytu, gdzie duże konnie rozstały się, dzikie malinka drukowała jej gałęzie i wyglądała jak wiszący ogród. Nawet mała jemioła miała tutaj uderzył i rozkwitł, wdzięku i delikatny, wśród gałęzi wierzby, które znalazły odzwierciedlenie w ciemnych wodach pod nim. Czasami wiatr z morza rozrzucił liście wierzby. Ścieżka prowadzona przez pole, w pobliżu drzewa.

na szczycie wzgórza, w pobliżu lasu, ze wspaniałym perspektywą przed nim, stała nową halę baroniową, z szybami z takich przezroczystego szkła Okna, które pojawiły się, że nie ma żadnego. Wielki lot kroków prowadzących do wejścia wyglądał jak oparciona alkoholu róż i roślin szerokolistnych. Trawnik był tak świeży i zielony, jak gdyby każdy oddzielny ostrze trawy był czyszczony poranek i wieczorem. W hali zawieszony kosztowne zdjęcia. Krzesła i sofy były jedwabnym i aksamitem i wyglądały prawie tak, jakby mogli się poruszać. Były stoły z białymi marmurowymi wierzchołkami, a książki związane w aksamicie i złoto. Tutaj, rzeczywiście, mieszkali bogatych ludzi, ludzie z rangi – nowa baron i jego rodzina.

Każdy artykuł został zharmonizowany z innymi umeblami. Motto rodzinne nadal było: "Wszystko we właściwym miejscu". Dlatego zdjęcia, które były kiedyś honorami i chwałą starego domu zawieszają w przejściu prowadzącym do sali służących. Uznano je za zwykły tarcicy; Zwłaszcza dwa stare portrety, jeden z mężczyzny w peruce i płaszcz kolorowy, druga z pani z frizzed i sproszkowanym włosy, trzymając róży w dłoni, każdy otoczony wieńcem liści wierzwy. Oba zdjęcia miały w nich wiele dziur, ponieważ małe barony zawsze ustawiają dwóch starych ludzi jako celów na łuki i strzały; A jednak były to zdjęcia Ssięstwa Magistratu i Jego Pani, od których obecna rodzina została zstąpiona. "Ale nie należą właściwie do naszej rodziny" – powiedział jeden z małych baronów; "Był peddlerem, a ona trzymała gęsi. Nie byli jak Papa i Mamma. " Więc zdjęcia, bycie starymi, były uważane za bezwartościowe; a motto "każda we właściwym miejscu" Wielki dziadek i Wielka Babcia rodziny zostali wysłani do fragmentu prowadzącego do sali służących.

Syn duchownych Miejsce było nauczycielem w Wielkim Domu. Pewnego dnia wyszedł ze swoimi uczniami – małymi baronami – i ich najstarszą siostrą, która właśnie została potwierdzona. Wzięli ścieżkę przez pola, które doprowadziły obok starego wierzby. Chociaż szli, młoda dama zrobiła wieniec kwiatów żywopłotu i dzikich kwiatów, "każdy we właściwym miejscu", a wieniec był, jako całość, bardzo ładna. W tym samym czasie usłyszała każde słowo wypowiedziane przez syna duchownego. Bardzo podobała ona, że ​​mówić o cudach natury i wielkich mężczyzn i kobiet historii. Miała zdrowy umysł, z szlachetnością myśli i uczucia, a sercem pełnym miłości do stworzenia Boga Najmłodszy z baronów chciał od niego oddział, aby zrobić flet, jak już zrobił je z innych wierzb. Opiekun zerwał oddział. "Och, nie rób tego", zawołał młodą baronową; Ale to już zostało zrobione. "Tak mi przykro", kontynuowała; "To jest nasze słynne stare drzewo i bardzo go kocham. Śmieją się ze mnie za to w domu, ale nie mam nic przeciwko. Jest opowieść o tym drzewie."

Potem powiedziała mu, co już wiemy: o starym zamku, a o peddlerze i dziewczynie z gęsiami, którzy spotkali się w tym miejscu Pierwszy raz i byli przodkami szlachetnej rodziny, do której należała młoda baronowa. "Dobrzy starzy ludzie nie byliby źli" – powiedziała. "Ich motto było" wszystko we właściwym miejscu", a oni myśleli, że nie będzie odpowiedni do zakupu tytułu z pieniędzmi. Mój dziadek, pierwszy baron, był ich synem. Był bardzo nauczyonym człowiekiem, znanym i docenianym przez książąt i księżniczki, i był obecny na wszystkich festiwalach w sądzie. W domu wszyscy go kochają, ale ledwie wiem dlaczego. Wydaje mi się, że coś w pierwszej starej parze, która do nich przyciąga moje serce. Jak towarzyski, jak patriarchalny, musiało być w starym domu, gdzie kochanka siedziała na kołnierzu z jego pokojami, podczas gdy mąż czytał na głos z Biblii!"

"Muszą być Uroczy, rozsądni ludzie – powiedział nauczyciel, a potem rozmowa zwróciła się na szlachtę i powszechnie. Było to prawie tak, jakby nauczyciel nie należał do gorszej klasy, mówił tak mądrze na cel i zamiar szlachty.

"Jest to z pewnością szczęście należeć do rodziny, która wyróżniała się Świat i odziedziczenie energii, która zbiera nas do postępów we wszystkim szlachetnym i przydatnym. Jest przyjemny, aby nosić nazwę rodzinną, która jest jak karta wstępu do najwyższych kół. Prawdziwa szlachta jest zawsze świetna i honorowa. Jest to moneta, która otrzymała wrażenie własnej wartości. Jest to błąd o dzisiejszym dniu, w którym upadł wielu poetów, aby potwierdzić, że wszyscy, którzy są szlachetnicze przez narodziny, muszą zatem być niegodziwani lub głupi, a tym niższe zejdziemy w społeczeństwie, które znajdziemy świetne i błyszczące postacie. Czuję, że jest to całkiem fałszywe. We wszystkich zajęciach można znaleźć mężczyzn i kobiety posiadających uprzejmie i piękne cechy.

"Moja matka powiedziała mi o tym, a ja mogłem powiedzieć o wielu więcej. Była kiedyś wizyta w domu szlachcica w mieście; Moja babcia, wierzę, został wychowany w rodzinie. Pewnego dnia, kiedy moja matka i szlachcica stała się sama, stara kobieta przyszła do sądu w kuludach. Była przyzwyczajeni do przybycia w każdą niedzielę i zawsze sprowadziła z nią prezent. – Ach, jest biedna stara kobieta – powiedział szlachcic; "Jaki ból jest dla niej chodzić!" I zanim moja matka zrozumiała, co powiedział, opuścił pokój i biegał na dole do starej kobiety. Choć sam siedemdziesiąt lat, stary szlachcic przeniesiony do kobiety prezent, który przyjechał, aby oszczędzić jej ból chodzenia dalej. Jest to tylko lepsza okoliczność, ale podobnie jak dwa roztocza podane przez wdowę w Biblii, budzi echo w sercu.

"Są to obiekty, których poeci powinni pisać i śpiewać, bo oni zmiękczyć i zjednoczyć ludzkość w jedno bractwo. Ale kiedy zwykły sprig ludzkości, ponieważ ma szlachetni przodków dobrego krwi, podnoszą się i szczątku jak konia arabskiego na ulicy lub mówi pogardliwie ze zwykłych ludzi, to jest szlachetność w niebezpieczeństwie rozkładu – zwykłego pretensji, jak maska, którą wymyślono. Ludzie są zadowoleni, widząc, że takie osoby zamieniły się w przedmioty satyry."

Był to mowa nauczyciela – na pewno raczej długi, ale był bardzo zajęty do cięcia fletu, gdy rozmawiał.

W ostatni wieczorem była duża impreza. Grand Salon był zatłoczony gośćmi – niektóre z okolicy, niektóre z stolicy. Był brzydki panie bogato ubrany, a bez smaku; Grupa duchowieństwa z sąsiednich parafii, w rogu razem, jak grano, jakby poznał się za pogrzeb. Partia pogrzebowa na pewno nie była jednak; To było przeznaczone do imprezy przyjemności, ale przyjemność była jeszcze przyszła. Muzyka i piosenka wypełniły pokoje, pierwsze z wolontariatu imprezowego, a potem innego. Mała baron wywołała flet, ale ani on, ani jego ojciec, który próbował go po nim, mógłby coś z tym zrobić. Wyszczególniono niepowodzenie.

"Ale jesteś wykonawcą, zbyt na pewno", powiedział dowcipny dżentelmen, zwracając się do nauczyciela. "Jesteś oczywiście odtwarzacz fletowy, jak również producent fletowy. Jesteś uniwersalnym geniuszem, słyszę, a geniusz jest obecnie wściekłość – nic jak geniusz. Chodź teraz; Jestem pewien, że będziesz taki dobry, aby oczarować nas, grając na tym małym instrumencie. " Wręczył go, ogłaszając głośnym głosem, że nauczyciel zaprzestał firmą solową na flecie.

Łatwo było zobaczyć, że ci ludzie chcieli się z niego zabawy, a on odmówił gry. Ale wciskali go tak długo i tak pilnie, że w końcu, w bardzo zmęczeniu, wziął flet i podniósł go na ustach.

To był dziwny flet! Dźwięk wydany z niego, głośny, przenikliwy i wibrujący, jak wysłany przez silnik parowy-nay, znacznie głośniejszy. Wekslowany przez dom, przez ogród i las, mil do kraju; a z dźwiękiem przyszedł również silny, pędzący wiatr, jego burzliwy oddech wyraźnie wypowiadający słowa: "Wszystko we właściwym miejscu!"

Natychmiast z Baronem, Mistrzem Hali, został dogonowany przez Wiatr, przeprowadzony w oknie i zamknął się w domku Portera w Trice. Sam Porter był poniesiony, nie do sali rysunku – nie, ponieważ nie był sprawny – ale w sali służących, gdzie dumni Lodkeys w ich jedwabnych pończochach potrząsnął horrorem, aby zobaczyć tak niską osobę, która siedzi przy stole je Siedzieli razem, dla całego świata jak panna młoda i pan młody. Stara liczba, poszedł z jednego z najszlachetniejszych domów na ziemi, zachowała swoje miejsce, nie tak bardzo, że oddech powietrza niepokojący go, bo flet był ściśle. W dowcipnym młodym dżentelmenem, który był okazją do całego tego zgiełku, był wirował headformost, aby dołączyć do gęsi i ganderów w podwórzu drobiu.

pół milę w kraju, flet kutego cuda. Rodzina bogatego kupca, który pojechał z czterema koni, wszyscy wytrąciły się z okna przewozu. Dwóch rolników, którzy spóźnili się zbyt zamożni, by poznać najbliższe relacje, zostały poruszone w rowie. To był niebezpieczny flet. Na szczęście, przy pierwszym dźwięku, który wypowiedział, pękł, a następnie bezpiecznie umieszczono w kieszeni nauczyciela. "Wszystko we właściwym miejscu!"

następnego dnia nie powiedziano więcej o przygodzie niż tak, jakby nigdy się nie stało. Romans został ucięty, a wszystkie rzeczy były takie same jak poprzednio, z wyjątkiem tego, że dwa stare portrety peddlera i gęsiej dziewczyny nadal trzymać się na ścianach salonu, dokąd wiatr je wydmuch. Tutaj niektórzy koneseur zwrócił się do nich, a ponieważ wymawiał ich, aby były namalowane przez mistrzę, zostały wyczyszczone i przywrócone i kiedykolwiek po honorze. Ich wartość nie była wcześniej znana.

"Wszystko we właściwym miejscu!" Więc będzie, wszystko w odpowiednim czasie, nigdy nie bój się. Być może nie na tym świecie. Spodziewałoby się raczej za dużo.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.