Dlaczego Wings Night Hawk są piękne (Indiańska bajka)

Bajki ludowe, Indiańskie bajki ludowe264

Przebudziłem głos Campcier i choć był jeszcze ciemny, słuchałem jego przesłania.

Camp miał się poruszać. Wszyscy mieli iść do ujścia Marii – "rzeka, która skarci się na drugim" – Indianie nazywają ten strumień, który zakłóca wody Missouri z jego kołysałą powódź.

przez obóz Crier jeździł, a za nim Lodge-Files świecił w odpowiedzi na jego telefon. Wieś była obudzona, a wkrótce grzmot setek kopyt powiedział mi, że zespoły kucyka były napędzane do obozu, gdzie wierni byli krzywkowani na podróż. Ognie migotały w obecnie zanikając ciemność, a w dół przyszły loże, jak gdyby dotknęły ich ręce Kreatora. Zanim słońce przyjechało, aby zapalić świat, byliśmy w drodze do "rzeki, która skarci się na drugim".

nie chmura nie była na niebie, a wiatr był nadal. Słońce przyszło i dotknęła równin i wzgórza ze światłem, które sprawia, że ​​wszystkie dzikie rzeczy zadowoleni. Tutaj i tam jackrabbit zjechał, często następuje paczka psów, a czasami, choć nie często, zostali wyprzedzani i pożarali na miejscu. Zespoły wdzięku antylopy wyznaczyły się z naszej drogi, zatrzymując się na pagórce, aby obejrzeć dziwną procesję z zastanawiającymi się oczami, a kiedy zobaczyliśmy obłok pyłu podniesiony przez poruszające stado bawołów, w oddali.

Więc dzień nosił, scena stale się zmieniała, gdy podróżowaliśmy. Wilki i kojoty spojrzał na nas z niemal każdego pól i wzgórza; i orzechy mędrcy zakradły, aby pokryć plamę pędzla mędrców, ledwie dziesięć stóp od naszych kucyków. W kierunku zachodu słońca osiągnęliśmy gaj bawełny w pobliżu ujścia Marii, aw niesamowicie krótkim czasie, w których wzięła formularz. Wkrótce od szczytów stu obozów, dym był curling, jakby, gdy domki były tam zawsze, i na zawsze pozostanie szukał loży wojennej orła. Był w szczęśliwym nastroju i nalegał na palenie dwóch rur przed rozpoczęciem opowiadania historii. W końcu powiedział:

"do nocy Powiem, dlaczego noc jastrząb nosi wspaniałe ubrania. Mój dziadek powiedział mi o tym, kiedy byłem młody. Jestem pewien, że widziałeś nocną jastrzębie żeglarstwo nad tobą, zanurzając i robiąc ten dziwny hałas. Oczywiście jest dla tego powód.

"Stary człowiek podróżował pewnego dnia na wiosnę; Ale pogoda była w porządku na ten czas. Zatrzymał się często i rozmawiał z ptakami dla ptaków i zwierząt-ludzi, bo był w dobrym humorze tego dnia. Rozmawił mile z drzewami, a jego serce stało się delikatne. To znaczy miał dobre myśli; I oczywiście uczynili go szczęśliwym. W końcu czuł się zmęczony i usiadł, by odpocząć na dużej, okrągłym kamieniu – rodzaj kamienia Nasza biała przyjaciółka nazywa tam marderwację. Tutaj odpoczywał przez jakiś czas, ale kamień był zimny i czuł go przez jego szatę; Więc powiedział:

"" Stone, wydajesz się zimny dzisiaj. Możesz mieć moją szatę. Mam setki szat w moim obozie, a ja nie potrzebuję tego w ogóle. "To było kłamstwo, o którym mawią Wszystko, co miał, był ten, który nosił.

"Rozłóż swoją szatę nad kamieniem, a potem zaczął wzgórze, nago, bo to był naprawdę dobry dzień. Ale burze ukrywają się w górach i nigdy nie są daleko, gdy jest wiosna. Wkrótce zaczął śnieg – potem wiatr od północy z dobrą siłą za nim. Stary człowiek powiedział:

"cóż, myślę, że potrzebuję tego, co ja sama. Ten kamień nigdy nie zrobił nic dla mnie. Nikt nigdy nie jest dobry do kamienia. Po prostu wrócę i dostanę szatę."

"Wrócił i znalazł kamień. Potem wyciągnął szatę i owinął go o siebie. Ho! Ale to zły kamień – Ho! Stary człowiek zaczął uciekać na wzgórzu, a kamień biegał za nim. Ho! To był zabawny wyścig, który zrobili, nad trawą, nad mniejszymi kamieniami i nad kłodami, które leżały na drodze, ale staruszek udało się powstrzymać, aż stubnił swojego palca na dużym pędzelu szałwii i upadł – spnę!

"Teraz mam cię!" Krzyknął kamień – "Teraz cię zabiję! Teraz nauczę cię dać prezenty, a potem zabrać je, a kamień przewrócił się na szczycie starego mężczyzny i siedział na plecach.

"To był wielki kamień, widzisz, a staruszek nie mógł go przenieść. Próbował rzucić kamień, ale zawiódł. Wkręcił i skręcił – bez użycia – kamień trzymał go szybko. Nazwał kamień niektóre imiona, które nie są dobre; Ale to nigdy nie pomaga. W końcu zaczął dzwonić:

"" Pomoc! – Pomoc! – pomoc! Więc odleciał w powietrzu – do tej pory wyglądał jak czarny plamki. Potem zszedł prosto i uderzył, że rock jest okropnym ciosem – "wysow!" – i złamał go na dwóch kawałkach. Rzeczywiście go zrobił. Cios był tak wielki, że zepsuł rachunek nocny-jastrząb, na zawsze – sprawił, że jest queer w kształcie i zaciąłł głowę, tak że jest to dziwne. Ale złamał skały, a staruszek stał na nogach Będę cię inny od innych ptaków – sprawić, że ludzie zawsze będą cię zauważyć. I zawsze jest jakiś biały proszek, gdy tylko przełamiesz skałę, uderzając go. Cóż, staruszek wziął trochę grzywny z kamienia sproszkowanego i potrząsnął go na skrzydłach w nocy-jastrząb w plamach i paskach – zrobił wielkie białe paski, które widziałeś na skrzydłach i powiedział, że żaden inny ptak nie mógł mieć takich śladów Jego ubrania.

"Dzieci noc-jastrząb ubierają się teraz w ten sam sposób; I zawsze będą tak długo, jak są nocne jastrzębie. Oczywiście ich ubrania sprawiają, że są dumni; I dlatego zachowują w leciu nad głowami ludzi – szybowani i zanurzającymi się i zamieniając cały czas, aby pokazać swoje ładne skrzydła.

"To wszystko jest dla nocy. Muskrac, powiedz ojcu, jutro jutro ruszę bawoulko – ho!"

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.