Dziwnie dotknięty martwy (Koreańska bajka)

Bajki ludowe, Koreańskie bajki ludowe481

Było kiedyś człowiek o nazwie Kim Tok-Saing, żołnierz fortuny, który był specjalnie uhonorowany na boisku Tai-Jong. Miał kilka razy Generalissimo armii, a na jego różnych kampaniach miało zamiar mu towarzyszyć, przyjaciela, którego bardzo kochał. Ale Kim był teraz martwy przez około dziesięć lat i więcej, kiedy jedna noc której ten przyjaciel jego został oburzony za pomocą początku i dał świetną outcry. Znowu spał, ale trochę później został zakłócany przez strach, w którym wywołał. Jego żona, nie lubi tego, zapytała o to, co miał na myśli. Przyjaciel powiedział: "Właśnie widziałem generała Kim jazda na białym koniu, z kokardą i strzałami na pasku. Wezwał do mnie i powiedział: "Złodziej właśnie wszedł do domu, a ja przyszedłem strzelać go martwe" to. Powiedział: "Właśnie go zastrzeliłem, jest martwy". "Mąż i żona w strachu i zastanawianiu rozmawiał nad nim razem. Dowiedział się, że ta sama nocna wdowa Kima zdecydowała się na remara, ale jak najszybciej wybrać i Nbsp; Fiancé weszła do domu, straszny ból strzelił go, a przed rankiem przyszedł, zmarł w wielkiej agonii.

P>

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.