Opowieści z prozy EDDA – IV: śmierć Baldura (Skandynawska bajka)

Bajki ludowe, Skandynawskie bajki ludowe422

Baldur Dobry miał marzenia, które uprzedziły go, że jego życie było w niebezpieczeństwie, a on powiedział z nich bogami. Bogowie wzięli radę razem, co należy zrobić, i zgodziło się, że powinni wyczarować wszystkie niebezpieczeństwo, które mogłyby go zagrażać. Frigga wziął przysięgę ognia, wody, żelaza i wszystkich innych metali, kamieni, ziemia, drzew, chorób, bestii, ptaków, trucizn i robaków, że nie byliby tego z nich boli Baldura. Kiedy to zrobiono, bogowie wykorzystywali sami, Baldur stojący w zgromadzeniu, a wszyscy inni rzucają na niego, udaje się na niego, i smiling go z kamieniami, bo wszystko, co by, nie otrzymał bólu, i W tym sporcie wszyscy cieszyli się.

Loki, jednak spojrzał na zazdrość, gdy zobaczył, że Baldur nie został ranny. Przyjął więc formę kobiety i wyruszył do Fensalira do Frigga. Frigga zapytała, czy nieznajomy wiedział, co zrobili bogowie, kiedy spotkali się. Odpowiedział, że wszyscy zastrzelili w Baldur, a on nie został zraniony.

"Brak broni, ani drzewa nie może zranić Baldur", odpowiada frigga"

"Co", powiedział udawaną kobietę, "Masz wszystkie rzeczy, zaprzysięgaj na zapasowe Baldur?"

"Jest tylko jedna mała gałązka, która rośnie na wschód od Valhalla, który nazywa się jemiołą. Tego nie wzięłam przysięgi, ponieważ wydawało mi się zbyt młode i słabe, aby zrobić jakikolwiek ból."

Wtedy dziwna kobieta odszedł, a Loki znalazł jemioła, odetnął się i poszedł do montaż. Tam znalazł Hodur stojący sam, bo był ślepy. Potem powiedział do niego Loki -

"Dlaczego nie rzucasz w Baldur?"

"Ponieważ" powiedział, "Jestem ślepy i nie widzę go, a poza tym, że mam Nic do rzucenia. Skieruję twój cel. Rzuć ten wał na niego."

Hodur wziął jemiołą, a Loki, kierując go, skierowany do Baldura. Celem było dobre. Wał przebił go, a Baldur upadł na ziemi. Z pewnością nigdy nie było większego nieszczęścia wśród bogów lub mężczyzn.

Kiedy bogowie widzieli, że Baldur nie żył, ale byli milczym, aast i stali nieruchomo. Spojrzeli na siebie, i wszyscy byli uzgodnionym co do tego, na co zasłużył, który uczynił czynem, ale z szacunku dla tego miejsca nie ośmielił się śmierci Baldur. Złamali ciszę na długości zawodzącym, słowa zawodzą im, z którymi można wyrazić swój smutek. Odin, podobnie jak racja, była bardziej smutna niż jedna z pozostałych, ponieważ najlepiej wiedział, co utraciła bogowie.

W końcu, gdy bogowie odzyskali się, zapytała Frigga – zapytała -

"Kto jest tam wśród bogów, którzy wygra moją miłość i dobrą wolę? Że ma on, jeśli będzie jeździł na Hel i szukał Baldur i zaoferuje Helę nagrodę, jeśli pozwoli Baldur wróci do domu Asgard."

Hermod the Nimble, Lad, powiedział, że zrobi to podróż. Więc zamontował konia Odina, Sleipner i poszedł drogę.

Bogowie wzięli ciało Baldura do brzegu Morza, gdzie stał Hringhorn, statek Baldur, największy na świecie. Kiedy bogowie próbowali uruchomić go w wodzie, aby zrobić go ogniem pogrzebowym na Baldur, statek nie poruszył się. Potem wysyłali jednego do Jotunheim dla czarodziejki zwanej Hyrrokin, który przyszedł jazda na wilka z skręconymi wężeniami w drodze wodze. Odin wezwał czterech berserkir, aby utrzymać konia, ale nie mogli go zabezpieczyć, dopóki nie rzucili go na ziemię. Potem Hyrrokin poszedł do łodygi statku i ustawić go na powierzchni z jednym dotknięciem, statek tak szybko, że ogień wyskoczył z rolek, a ziemia zadrżała. Wtedy Thor był tak zły, że wziął jego młotek i chciał go rzucić na głowę kobiety, ale bogowie błagali za nią i łapie go. Ciało Baldura umieszcza się na statku, Nanna, córce NEP, żony Baldur, widząc to, zmarł ze złamanego serca, więc była poniesiona do stosu i rzuciła do ognia.

wstał i poświęcił stos z mjolnirem. Mały krasnoludek, zwany Litur, pobiegł przed nogami, a Thor dał mu pchnięcie i rzucił go do ognia, a on był spalony. Do tej ceremonii przybyło wiele rodzajów ludzi. Z Odin przyszedł Frigga i Valkyryjor z jego krukami. Frey pojechał w samochodzie narysowanym przez dzika, Gullinbursti lub Slidrugtanni. Heimdall jeździł konia Gulltopp, a Freyja przejechała koty. Byli tam również wielu gigantów lasów i gigantów górskich. Na stosie Odin położył złoty pierścionek o nazwie Draupnir, dając mu nieruchomość, która co dziewiąta noc produkuje osiem pierścieni o równej masy. W tym samym stosie był również konsumowany konia Baldura.

na dziewięć nocy i dni Hermod jechał przez głębokie doliny, tak ciemno, że nic nie widział. Potem przyszedł do rzeki Gjöll, który przekroczył most, który jest pokryty błyszczącym złotem. Pokojówka, która utrzymuje most, nazywa się modgudur. Zapytała Hermod jego imię i rodzinę, i powiedziała mu, że w dawnym dniu jeździł nad mostem pięć zespołów martwych mężczyzn.

"Nie sprawili, że mój most pierścień, a ty masz nie odcień zmarłych. Po co jeździć w ten sposób w drodze do Hel?"

Powiedział -

"Jeźdę do Hel, aby znaleźć Baldur. Widziałeś go w drodze do tego miejsca? P>Hermod jechał, aż przyszedł do wejścia do Hel, który był strzeżony przez ruszt. Dowiedział, spojrzał na obwód jego siodła, zamontowany i klaszcząc jego ostrogi na koni, łatwo wyczyścić ruszt. Potem jechał do sali i, demontaż, weszła. Tam widział swojego brata, Baldur, siedzący na pierwszym miejscu, a tam Hermod zatrzymał się w nocy.

Rano zobaczył Hela i błagał ją, aby pozwolić Baldurowi z nim z nim, mówiąc jej ile Bogowie zmęczyli się na śmierć. Hela powiedziała mu, że sprawdzi, czy to prawda, że ​​Baldur był tak bardzo kochany.

"Jeśli", powiedziała: "Wszystkie rzeczy płacze dla niego, wraca do bogów, ale jeśli jakikolwiek mówił przeciwko niemu lub odmówić płakania, pozostanie w Helu."

potem Hermod Rose, i Baldur, prowadząc go z Hall, dał mu pierścień, Draupnir, który życzył Odin mieć jako pamiątkę. Nanna również wysłała Frigga prezent i pierścień do Fulla.

Hermod jechał z powrotem i przychodząc do Asgardu związanego ze wszystkim, który widział i słyszał. Wtedy bogowie wysłali posłańców na całym świecie, starając się uzyskać Baldur ponownie przywrócić, płacząc. Wszystkie płakały, mężczyźni i żywe istoty, ziemia, kamienie, drzewa i metale, wszystkie płacze, gdy robią, gdy są poddawane ciepło po mrozie. Wtedy posłańcy wrócili ponownie, myśląc, że dobrze sprawili, że dobrze sprawili. W drodze przyszli do jaskini, w którym siedziała HAG o imieniu Thauzt. Posłańcy modlili się, aby pomóc w płaczu Baldur z Hel.

"Będę płakać suchych łez", odpowiedziała, "nad Pire Baldura. Co robię przez syna człowieka, bądź żył lub martwy? Niech Hela trzyma to, co ma."

Uważano, że to musiało być Loki, Syn Laufey, który kiedykolwiek kusił taką szkodę dla bogów.

Zostaw komentarz!

Komentarz zostanie opublikowany po weryfikacji

Możesz zalogować się za pomocą swojej nazwy użytkownika lub zarejestrować się na stronie.